Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
BlueBird Tech rozpoczęła współpracę z ukraińskim biurem konstrukcyjnym nad krajowymi bombami kierowanymi. Firma zapowiada prace nad technologią, prototypami oraz przygotowaniem produkcji seryjnej. Aktualnie ukraińskie siły korzystają głównie z amerykańskich JDAM-ER.
Na Ukrainie firma technologiczna BlueBird Tech ogłosiła rozpoczęcie współpracy z jednym z czołowych krajowych biur naukowo-projektowych w celu opracowania i uruchomienia masowej produkcji ukraińskich bomb lotniczych kierowanych — podało biuro prasowe spółki.
Projekt ma służyć rozwojowi precyzyjnych środków rażenia z powietrza, które zwiększą możliwości Sił Zbrojnych Ukrainy w warunkach rosnącego znaczenia broni dalekiego zasięgu na współczesnym polu walki.
Francja zakazała prezentacji izraelskiej broni ofensywnej na międzynarodowych targach obronności i bezpieczeństwa Eurosatory 2026, poinformowali w poniedziałek organizatorzy imprezy handlowej.
O sprawie poinformowało również izraelskie Ministerstwo Obrony. Poskarżyło się ono na ograniczenia nałożone na wystawców na dużych targach mających swoje miejsce w Paryżu. Izraelskie ministerstwo potępiło tę decyzję, twierdząc, że „nie będzie mogło uczestniczyć w wystawie ani utworzyć pawilonu narodowego” - zacytował portal France24.
„To haniebna decyzja, trącąca kalkulacją polityczną i komercyjną, i niestety, nie jest zaskoczeniem” - powiedział rzecznik izraelskiego ministerstwa obrony. Jak uznał - „Wpisuje się ona w głęboko niepokojący schemat postępowania Francji w ostatnich latach – schemat, który konsekwentnie stawiał Francję po złej stronie historii”.
Jakas nowa cerkiew prawoslawna na Ukrainie swieci …bron, narzedzia do zabijania ludzi, czy to jest normalne?
Żurawski czy Grajewski to jeden z największych banderowców w Polsce. Inni to Tusk, Schetyna, Siemoniak, Karczewski …
Nie lubię używać górnolotnych określeń w rodzaju “zdrajca narodu” ale w tym przypadku niestety tylko one oddają prawdziwą naturę rzeczy. To kolaborant największego, najbardziej zaciekłego wroga jakiego w tej chwili ma Polska, Polacy i polskość – banderowców rządzących Ukrainą. Skoro ABW “zajęło się” Piskorskim który pomimo braku aktu oskarżenia nadal jest zatrzymany to jak to jest, że takie gó….o jak bohater powyższego tekstu cieszy się wolnością i udziela wywiadów ukraińskiemu serwisowi informacyjnemu. Przecież to świadomy uczestnik banderowskiej agentury w naszym kraju.
@Kasper1 Nie ma bata aby ta gnida nie brała kasy od banderowców.
@Kasper1 Gów.en tego pokroju są tysiące w Polsce,dlatego po zatrzymaniu wszystkich ,nasze więzienia zmieniły by się w szamba.A wracając do tematu ,czytając i słuchając “ludzi”tego pokroju, widać wyraźnie jak bezkarnie dokazuje u nas w kraju, banderowskie SBU.
Świadome nie nazywanie po imieniu ukraińskich ugrupowań o charakterze nazistowskim
nasuwa uzasadnione przypuszczenie o próbach kształtowania polskiej opinii publicznej
poprzez działania ukraińskiego SBU, poprzez przydatnych do tego ludzi.
Człowiek mający realny kontakt z Ukrainą w różnych aspektach manipuluje z premedytacją.
Splunąłem sobie na jego wizerunek .I to jest mój komentarz do tego artykułu.
@jwu – wydrukowałeś, czy oplułeś sobie monitor? Ja bym powiedział, że na takiego śmiecia nawet śliny szkoda. Na następny artkuł o bełkocie tej gnidy już nawet chyba nie kliknę. No chyba, że będzie zatytułowany: “Znany propagator banderyzmu udławił się własnymi kłamstwami”.
Co za żenada. Z kogo on durnia robi? Proukraińska propaganda giedroyciowców. Inny giedroyciowiec, który działa na Litwie (niestety) też jest jakby z innej planety. Poniżej fragment artykułu, który pojawił się na portalu mojekresy.pl:
Na litewskim portalu valstietis.lt pojawił się artykuł „Czy litewscy przywódcy powinni udać się na obchody stulecia w Polsce?” Dowiadujemy się z niego rzeczy wręcz skandalicznej, że premier Litwy nie otrzymał zaproszenia do Warszawy.
Sprawa wydaje się jasna i bardzo oczywista, wskazania osób do zaproszenia powinna dokonać ambasada RP w Wilnie. Funkcję polskiego ambasadora w Wilnie od maja 2017 r. pełni Urszula Doroszewska. Od początku jej urzędowanie cechują budzące zdumienie zachowania i wypowiedzi.
http://mojekresy.pl/ambasador-doroszewska-rujnuje-wizerunek-panstwa-polskiego
Po co cytujecioe wypociny tego debila,nobilitujecie go tym,on niech istnieje w szmatławcach pokroju Gazeta niePolska czy banderowskich brukowcach.
Banderowcy takie tępe, z choinki urwane kanalie z zachodniej Polski, nie słuchające kresowian, tradycyjnie i bez uprzedzenia, końmi rozrywali i żywcem frajerów obdzierali w podzięce ze skóry, czego jeszcze może doświadczyć.