12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

          • darek3013
            darek3013 :

            Panie alexmich – Pan ems po prostu nie postrzega konfliktu toczącego się we wschodniej części Ukrainy za wojnę domową. Zupełnie niesłusznie pomimo faktu że z jednej strony są Ukraińcy a z drugiej Rosjanie to jednak w dalszym ciągu konflikt ten wyczerpuje znamiona wojny domowej. Z całym jej okrucieństwem i trudnym do zasypania podziałem po ewentualnym zwycięstwie jakiejkolwiek strony. No chyba że wschód zdoła strząsnąć z siebie zależność od Kijowa i będzie funkcjonował na zasadzie odrębnego państwa lub co bardziej prawdopodobne przyklei się do matki Rosji 🙂 O ile oczywiście do jakiegokolwiek podziału dojdzie bo póki co obie strony ( Ukraina i stojący za nimi Amerykanie z jednaj a Rosja z drugiej strony ) graja o całą pule.

  1. tagore
    tagore :

    Ostatnim razem trochę emocji było gdy Prawy Sektor chciał odwiedzić budynek parlamentu ,a
    samoobrona majdanu do tego nie dopuściła. Pewnie będzie wesoło i coraz weselej.

    tagore