5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Prawo nie zachęca do dobrowolnego zgłaszania znalezisk. Ten akurat wpadł, ale 10 innych w tym czasie wykopało cichcem widząc, że za fuksa i wysiłek dostaną tylko uścisk dłoni wójta.

  2. jaroslaus
    jaroslaus :

    mnie bardziej zastanawia jak te skurwysyny z policji mogą wejść komuś do domu “na podstawie anonimowego zgłoszenia”. A jak taka kurwa wejdzie do mieszkania to choćby przyszli po “rękojeść miecza” to i tak łapki zawsze wędrują w stronę komputera – ciekawe czemu?

  3. leszek1
    leszek1 :

    Kradziez popelnilo panstwo polskie. Jezeli ktos znalazl jakas rzecz, ktora nie ma wlasciciela, to rzecz ta powinna nalezec do znalazcy. Polskie prawo uzurpuje sobie prawo wlasnosci rzeczy znalezionych i zamiast odkupic przedmiot od wlasciciela to bezczelnie go kradnie, a znalazce skazuje wyrokiem sadowym. Nastepnym kwiatkiem jest wymaganie pozwolenia na poszukiwania za pomoca wykrywacza metali. Niedlugo trzeba bedzie kupowac pozwolenie na uzywanie lopaty. Zabytki totalitaryzmu, jak idee Lenina – WIECZNIE ZYWE W POLSCE !