20 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wepwawet
    wepwawet :

    Widać są jeszcze ludzie, którzy opierają się wtłaczanej przez media prawdzie o odwiecznej przyjaźni Polsko-Ukraińskiej. Ludzie poczuli „świeży” powiew banderyzmu i postanowili zaprotestować. Miejmy nadzieję, że nie tylko kij się znajdzie gdy zajdzie potrzeba obrony naszych granic.

  2. tagore
    tagore :

    Udawanie przez ostatnie 25 lat ,że nie ma problemów ,nie tylko historycznych ,a w stosunkach
    gospodarczych i politycznych pomiędzy Polską i Ukrainą przynosi coraz gorsze owoce.
    Z demonstracji nic dobrego nie wyniknie ,mało prawdopodobne aby poważnie wpłynęła na Polskich polityków i zachęciła do czegoś innego niż naklejenie na sprawie kolejnego plakatu z kwiatkami.
    Trzeba przyznać ,że Bandera ,Szuchewycz i inni działacze OUN -B wciągając ludność do ludobójstwa
    idealnie zablokowali stosunki Polsko Ukraińskie . Jeżeli ten proces nie zostanie przerwany oba kraje osiągną we wzajemnych stosunkach podobny efekt jak Landsbergis w Polsko Litewskich
    ,aktualnie ponad 50% Litwinów uważa Polskę za wrogie Państwo.
    A Ukraińcom związanym z neobanderowcami wypada powiedzieć ,że nawet Niemcy przy ich bucie
    i arogancji nie wpadli na pomysł ustawienia w przygranicznym mieście pomnika np. Himlera.
    Pomniki i ulice przywódców OUN-B to odpowiednik takiego pomnika Himlera we Frankfurcie nad Odrą.
    I jest to świadomy wybór polityków ukraińskich z konsekwencjami nie tylko na obszarze Ukrainy
    ale i w sąsiednich krajach.

    tagore