Prezydenci Francji i Ukrainy, Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski ogłosili, że Francja wyszkoli i wyposaży kilka ukraińskich batalionów w “dziesiątki” pojazdów opancerzonych i lekkich czołgów.

Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski wydali wspólne oświadczenie w nocy z niedzieli na poniedziałek, po kolacji w Pałacu Elizejskim. “W nadchodzących tygodniach Francja przeszkoli i wyposaży kilka batalionów w dziesiątki pojazdów opancerzonych i lekkich czołgów, w tym AMX-10RC” – wskazano w komunikacie.

Dodano, że Francja koncentruje swoje “wysiłki na wspieraniu ukraińskich zdolności obrony powietrznej”.

“Oprócz wkładu narodowego Francja aktywnie uczestniczy w działaniach Unii Europejskiej i NATO w zakresie pomocy wojskowej dla Ukrainy i szkolenia ukraińskich żołnierzy” – napisano.

Zobacz także: Macron: Rosja przegrała geopolitycznie wojnę na Ukrainie i staje się wasalem Chin

Prezydenci opowiedzieli się także za kolejnymi sankcjami wobec Rosji i dalszym zacieśnianiem więzi między Ukrainą a NATO i Unią Europejską. “Przyszłość Ukrainy i jej mieszkańców leży w rodzinie europejskiej. Unia Europejska uznała już europejską perspektywę Ukrainy i przyznała jej status kraju kandydującego” – stwierdzono.

Podkreślono, że Francja “z zainteresowaniem oczekuje na raport Komisji Europejskiej w celu rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych”.

W niedzielę Zełenski złożył wizytę w Berlinie, gdzie spotkał się z niemieckim prezydentem i kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem. Później w Akwizgranie został uhonorowany nagrodą Karola Wielkiego. Następnie przybył do Paryża.

Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Kasper1
    Kasper1 :

    Podkreślono, że Francja “z zainteresowaniem oczekuje na raport Komisji Europejskiej w celu rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych”. Tak jak powiedział Macron EWENTUALNA akcesja Ukrainy do UE zajmie DZIESIĘCIOLECIA a więc rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych w najbliższej przyszłości nie ma sensu albo będzie miało za zadanie “pudrowanie” rzeczywistości.