Podczas szczytu Bukaresztańskiej Dziewiątki i państw nordyckich w Wilnie Wołodymyr Zełenski wskazał, że Ukraina skutecznie stosuje taktyczne rozwiązania przeciwko Rosji. Ostatnia operacja ma być dowodem na zdolność do zadawania strat, które skłaniają Moskwę do myślenia o dyplomacji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas szczytu Bukaresztańskiej Dziewiątki oraz krajów nordyckich w stolicy Litwy podkreślił, że Ukraina potrafi skutecznie reagować na działania Federacji Rosyjskiej. Wskazał, że przeprowadzona dzień wcześniej operacja „Pajęczyna” była tego potwierdzeniem.
„Europa, razem z Ameryką, dysponuje lepszą bronią niż Rosja. My z kolei mamy lepsze decyzje taktyczne – nasza operacja wczoraj to udowodniła. Rosja musi poczuć, co znaczą straty. To jest to, co popycha ją ku dyplomacji” – powiedział Zełenski.
Prezydent zaznaczył, że priorytetem Ukrainy pozostaje wzmacnianie obrony. Podziękował partnerom za pakiety wsparcia oraz inwestycje w przemysł zbrojeniowy, w tym rozwój wspólnej produkcji uzbrojenia. W szczególności podkreślił znaczenie środków przeznaczanych na drony.
Zełenski przypomniał, że obecnie Ukraina jest w stanie pokryć około 40% swoich potrzeb obronnych z własnej produkcji. „Nasze operacje pokazują skuteczność inwestycji, zwłaszcza w drony” – zaznaczył.
Przywódca Ukrainy ponowił także apel o dostawy systemów obrony powietrznej. „Wciąż pilnie potrzebujemy systemów obrony powietrznej, zwłaszcza kompleksów Patriot i rakiet do nich. Każdy z was wie, czego potrzebujemy i jak możecie pomóc. Potrzebne są decyzje” – dodał.
Zełenski wskazał również na zagrożenia płynące z działań Rosji w regionie, szczególnie na terenie Białorusi.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła w niedzielę złożoną operację specjalną, wymierzoną w rosyjskie bazy lotnicze położone głęboko na terytorium przeciwnika. Według relacji ukraińskich mediów, w wyniku działań zniszczonych lub poważnie uszkodzonych zostało ponad 40 rosyjskich samolotów, w tym strategiczne bombowce Tu-95. Operacja o nazwie “Pajęczyna” była szczególnie wymagająca pod względem organizacyjnym i logistycznym.
Z informacji opublikowanych przez portal Ukraińska Prawda wynika, że przebieg całej akcji był nadzorowany przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, a za jej realizację odpowiadał osobiście szef SBU, Wasyl Maluk. Akcję przygotowywano przez 1,5 roku.
Ukraińskie media podają, że w wyniku działań zniszczonych lub poważnie uszkodzonych zostało 41 rosyjskich samolotów.
Według źródeł ukraińskie siły zaatakowały co najmniej cztery rosyjskie lotniska: Diagilewo (obwód riazański), Ołenia (obwód murmański), Biełaja (obwód irkucki) i Iwanowo (obwód iwanowski). Choć lokalne władze rosyjskie potwierdziły ataki, nie ujawniły faktycznej skali strat.
W mediach pojawiają się szczegóły dotyczące operacji “pajęczyna”. Jak czytamy, najpierw na teren Rosji przerzucono drony typu FPV, a później specjalne drewniane skrzynie, w których maszyny zostały ukryte. Skrzynie umieszczono na ciężarówkach zaparkowanych w pobliżu rosyjskich baz. W odpowiednim momencie dachy skrzyń zostały otwarte zdalnie, umożliwiając dronom start i przeprowadzenie ataku.
Dronowa ciężarówka wypuszczająca z kontenera kolejne drony FVP w kierunku rosyjskiej bazy lotniczej.
Wiele razy widziałem coś podobnego w formie pięknych animacji od gigantów zbrojeniówki…tutaj w rzeczywistości w wykonaniu ukraińskich służb – abstrakcja. pic.twitter.com/QUXlnJ9Nyv
— Dawid Kamizela (@DawidKamizela) June 1, 2025
Na terytorium Rosji przemyconych zostało łącznie 150 dronów FPV oraz 300 głowic bojowych. Z tej liczby 116 wystartowało do ataku.
“Źródła w SBU podkreślają, że ludzie biorący udział w tej historycznej operacji specjalnej przebywają na Ukrainie od dłuższego czasu. Jeśli więc reżim Putina demonstracyjnie zatrzyma kogoś, będzie to kolejna wyreżyserowana akcja” – pisze agencja RBK Ukraina.
Od wczorajszego wieczoru doszło także do przypadków sabotażu na rosyjskiej infrastrukturze transportowej. W obwodzie briańskim celem był wiadukt drogowy, a w kurskim kolejowy. W tym pierwszym akcie dywersji zginęło siedem osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Kresy.pl/gov.ua
































