8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Tutejszym
    Tutejszym :

    Zełenski ma, żąda i ofiarowuje:
    w zamian za upamiętnienia na terenie RP morderców z OUN-UPA,
    Ukraina zgodzi się na poszukiwanie prochów ich polskich ofiar.
    Te podłości nie rozumiem, Zełenski przyjechał aby zadrwić z nas?

  2. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Naprawdę ktokolwiek się łudził, że Zełenski przyjedzie z jakimś konkretem? Hasło “pomniki dla oprawców w zamian krzyż na mogiłach ofiar” jest już tak oklepane, że wywołuje odruch wymiotny u jednostek zdroworozsądkowych! Choć trzeba przyznać, że Ukraińcy pięknie nas rozgrywają: nie dają nic poza mglistą “gotowością”, a dostają od Polski wszystko. A wystarczyłoby wstrzymać się z wygłaszaniem deklaracji o poparciu sankcji wobec Rosji i byłaby inna rozmowa…

  3. Czeslaw
    Czeslaw :

    Przykro było patrzeć jak nasz prezydent zachowuje się w stosunku do ukraińskiego prezydenta jak przedszkolak do pani nauczycielki a szczęście biło z twarzy naszego prezydenta jak słońce a poza tym perrorował co to Polska nie zrobi żeby uszczęśliwić Ukrainę, nie otrzymując nic w zamian. Można jeszcze zrozumieć taką wasalną postawę w stosunku np. do prezydenta Trumpa ale w tym przypadku to żenujace. Żelenski po prostu nic nowego nie powiedział, zwykły szantarz, stawianie warunków w celu pozwolenia na ekshumację, to gorzej jak arbarzyństwo. Czy Polacy lub jakikolwiek inny naród zabrania ekshumować kogokolwiek

  4. Zawada
    Zawada :

    Redaktorze Trojan – nie w Werchratej jeno w Werchracie, Werchraty. Taka jest poprawna pisownia nazwy tej miejscowości. A wracając do treści artykułu, jak to ujął jeden nieżyjący już mąż stanu, polityka to kurwa. Ręce opadają.