Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację zwiększającą dostępność państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego. Absolwenci wybranych szkół zagranicznych mogą uzyskać certyfikat bez dodatkowego egzaminu, jeżeli ich świadectwo odpowiada polskiej maturze i zawiera wynik z języka polskiego. W kolejnym etapie zwiększy się przepustowość komisji.
W Polsce w latach 2018–2024 liczba osób przystępujących do państwowych egzaminów z języka polskiego jako obcego wzrosła z ponad 5,1 tys. do przeszło 21,7 tys., co skłoniło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do przygotowania zmian w systemie certyfikacji.
Certyfikat znajomości języka polskiego jako obcego był pierwotnie wykorzystywany głównie do celów akademickich. Zmiany wprowadzone w ostatnich latach sprawiły jednak, że dokument zaczął odgrywać istotną rolę również w procedurach migracyjnych.
Archeolodzy odkryli w pobliżu miasta Šurany na południowym zachodzie Słowacji rozległy rzymski obóz wojskowy z drugiej połowy II wieku. W rowach, jamach i studniach znaleziono liczne szkielety, które – według wstępnych ustaleń – należą przede wszystkim do rzymskich żołnierzy.
O odkryciu poinformowały 17 lipca spółka MH Invest oraz Instytut Archeologii Słowackiej Akademii Nauk.
Obóz zajmuje około 7,4 hektara i został odnaleziony na terenie przygotowywanego parku przemysłowego Šurany Industrial Park. Badacze przypuszczają, że powstał podczas wojen markomańskich, prowadzonych przez Cesarstwo Rzymskie w latach 166–180 za panowania Marka Aureliusza.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oświadczył w piątek, 24 lipca, że ponad 30 posłów przestało być członkami ugrupowania.
Politycy związani z Mateuszem Morawieckim zaprzeczają, że złożyli rezygnacje. Interia opublikowała nieoficjalną listę 37 parlamentarzystów, którzy mogą zostać usunięci z partii.
W czwartek o północy upłynął termin wyznaczony parlamentarzystom PiS na złożenie oświadczeń o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Brak dokumentu miał skutkować utratą członkostwa w partii.
Reprezentacja Ukrainy ma rozgrywać domowe mecze Ligi Narodów 2026 na Słowacji – podał ukraiński portal Blik. Dotychczas ukraińska kadra w roli gospodarza często korzystała z polskich stadionów. (więcej…)
Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę część najcenniejszych zbiorów lwowskich przewieziono do Polski, by zabezpieczyć je przed skutkami wojny. Teraz dalszy los niektórych dzieł stoi pod znakiem zapytania, ponieważ roszczenia do nich zgłaszają spadkobiercy dawnych właścicieli.
Do Sądu Okręgowego w Słupsku trafił wniosek o zabezpieczenie dwóch obrazów prezentowanych obecnie w miejscowym Muzeum Pomorza Środkowego. Złożył go pełnomocnik jednego ze spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego. Podjęte działania prawne mogą zablokować wywiezienie z Polski dwóch płócien wypożyczonych ze Lwowa i ich zwrot na Ukrainę. Wnioskodawca domaga się, aby dzieła nie zostały przekazane stronie ukraińskiej do czasu zakończenia procesu o ich wydanie.
Jak poinformowała w piątek „Rzeczpospolita”, wniosek dotyczy „Portretu Roksolany” nieznanego autora z XVI wieku oraz namalowanego w 1850 roku „Portretu młodzieńca” Alojzego Rejchana. Wartość obu dzieł oszacowano łącznie na 150 tys. zł.
Premier Ukrainy Serhij Korecki poinformował w piątek o rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem. Szefowie rządów omówili współpracę gospodarczą oraz wspólne projekty infrastrukturalne i energetyczne.
O rozmowie z polskim premierem Korecki poinformował na Telegramie. „Omówiłem z premierem Polski Donaldem Tuskiem rozwój wspólnych projektów infrastrukturalnych i energetycznych oraz pogłębienie współpracy gospodarczej.
Podziękowałem Polsce za poparcie 21. pakietu sankcji UE wobec Rosji.
Kolejny zestaw mętnych tekstów, na wschodzie bez zmian. Widać ,że Zeleński nie ma ochoty nic zaoferować poza standart.
Zełenski ma, żąda i ofiarowuje:
w zamian za upamiętnienia na terenie RP morderców z OUN-UPA,
Ukraina zgodzi się na poszukiwanie prochów ich polskich ofiar.
Te podłości nie rozumiem, Zełenski przyjechał aby zadrwić z nas?
Naprawdę ktokolwiek się łudził, że Zełenski przyjedzie z jakimś konkretem? Hasło „pomniki dla oprawców w zamian krzyż na mogiłach ofiar” jest już tak oklepane, że wywołuje odruch wymiotny u jednostek zdroworozsądkowych! Choć trzeba przyznać, że Ukraińcy pięknie nas rozgrywają: nie dają nic poza mglistą „gotowością”, a dostają od Polski wszystko. A wystarczyłoby wstrzymać się z wygłaszaniem deklaracji o poparciu sankcji wobec Rosji i byłaby inna rozmowa…
Naczelnik panstwa – JK rozkazal Doodzie wielka, bezgraniczna milosc do UPAiny. I rozkaz ma byc wykonany.
Przykro było patrzeć jak nasz prezydent zachowuje się w stosunku do ukraińskiego prezydenta jak przedszkolak do pani nauczycielki a szczęście biło z twarzy naszego prezydenta jak słońce a poza tym perrorował co to Polska nie zrobi żeby uszczęśliwić Ukrainę, nie otrzymując nic w zamian. Można jeszcze zrozumieć taką wasalną postawę w stosunku np. do prezydenta Trumpa ale w tym przypadku to żenujace. Żelenski po prostu nic nowego nie powiedział, zwykły szantarz, stawianie warunków w celu pozwolenia na ekshumację, to gorzej jak arbarzyństwo. Czy Polacy lub jakikolwiek inny naród zabrania ekshumować kogokolwiek
Redaktorze Trojan – nie w Werchratej jeno w Werchracie, Werchraty. Taka jest poprawna pisownia nazwy tej miejscowości. A wracając do treści artykułu, jak to ujął jeden nieżyjący już mąż stanu, polityka to kurwa. Ręce opadają.
Pomoc dla Ukrainy? A oni blokują ekshumacje?
„Wołodymyr” cha cha cha. Nie róbcie z Żyda Ukraińca