Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś złożył obszerne zawiadomienie do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka w związku z aferą GetBack. Dokument obejmuje 21 osób, w tym wysokich urzędników, prokuratorów, sędziego i członków zarządów spółek. Ministerstwo zapowiedziało monitorowanie sprawy.
W piątek prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś poinformował o skierowaniu do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka obszernego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w ramach afery GetBack. Zgodnie z przekazanymi informacjami dokument dotyczy 21 osób, w tym wysokich rangą urzędników państwowych, prokuratorów, jednego sędziego, przedstawicieli instytucji nadzorujących rynek finansowy, a także członków zarządów kilku spółek.
Izba przypomniała przy tym, że w efekcie wcześniejszych działań kontrolnych skierowała już cztery zawiadomienia do prokuratury. Dotyczyły one podejrzenia popełnienia przestępstw przez członków zarządów Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, spółek giełdowych, jednego z biegłych rewidentów oraz zastępcę prokuratora krajowego.
Marian Banaś przekazał również ministrowi sprawiedliwości informację o wszczęciu przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu postępowania w sprawie nadużycia uprawnień przez kontrolerów NIK. Chodzi o osoby, które prowadziły kontrolę działań Komisji Nadzoru Finansowego i prokuratury w aferze GetBack. Zdaniem prezesa Izby, mogło to wywołać efekt „mrożący” wobec pracowników instytucji, którzy realizowali czynności kontrolne.
W pierwszych miesiącach 2018 roku wybuchła ogromna afera finansowa z udziałem firmy GetBack, zajmującej się windykacją długów. Firma popadła w poważne kłopoty, w wyniku czego poszkodowanych zostało ponad dziewięć tysięcy osób, a straty przekroczyły dwa miliardy złotych. Skala afery była trzykrotnie większa niż w przypadku Amber Gold, która stanowiła poważne wyzwanie dla ówczesnych rządów Platformy Obywatelskiej.
Główną grupą poszkodowanych są posiadacze obligacji GetBacku – ponad 9 tysięcy osób, które straciły łącznie blisko 3 miliardy złotych.
Kresy.pl/NIK






























