Zdaniem Przewodniczącego Państwowego Komitetu Granicznego Igora Raczkowskiego turyści z Polski będą zadowoleni z decyzji ograniczającej od 1 lutego 2009 r. strefę przygraniczną do 1075 km. Wcześniej była ona szeroka na 50 km i poruszanie się w niej było mocno ograniczone.
Według Raczkowskiego, ustalając rygory przebywania w zmniejszonej strefie przygranicznej Białorusi, jego urząd brał pod uwagę rozwiązania obowiązujące w Polsce i na Litwie. Ma to jego zdaniem ułatwić poruszanie się turystom z polski w rejonie takich atrakcji krajoznawczych, jak Kanał Augustowski czy rezerwaty Puszczy Białowieskiej. Nie będą musieli bowiem starać się o żadne przepustki, ale wnieść jedynie niewielką opłatę w kasie służby granicznej i z pokwitowaniem włożonym do paszportu poruszać się w strefie bez ograniczeń.
Turystów z Polski chcących zwiedzić białoruską część Puszczy Białowieskiej zainteresuje fakt, że w Kamieniukach, w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Narodowego, jest budowane nowe centrum administracyjno – ekologiczne, z muzeum przyrody. Wszystkie prace mają być zakończone do grudnia b.r. , kiedy to na Białorusi będzie obchodzona sześćsetna rocznica wprowadzenia w Puszczy Białowieskiej reżimu ochronnego. Już teraz w dawnej siedzibie hrabiów Tyszkiewiczów urządzono nowoczesny hotel, w którym znajduje się 39 komfortowych pokojów klasy lux i półlux. Hotel dysponuje także basenem i sauną.
(“BiełaPAN”)/(mak)/Kresy.pl






























