Zagraniczne banki grożą Polsce podjęciem kroków prawnych w razie przyjęcia tzw. ustawy o pomocy „frankowiczom”.
Niemiecki Commerzbank, główny udziałowiec mBanku skierował oficjalne pismo do rządu i parlamentu. Zdaniem jego przedstawicieli, projekt ustawy ws. „frankowiczów” lekceważy prawa i obowiązki wynikające z umów kredytów hipotecznych, denominowanych w walutach obcych, uzgodnione między mBankiem a kredytobiorcami.
„Wskazana ingerencja prawodawcy w treść wspomnianych umów prawa cywilnego jest nieuzasadniona, a jej skala jest nieproporcjonalna w stosunku do zakładanego celu”– napisano w oświadczeniu.
Zdaniem przedstawicieli Commerzbanku wprowadzenie ustawy będzie równoznaczne z naruszeniem postanowień umowy RP z Republiką Federalną Niemiec, dotyczącej popierania i wzajemnej ochrony inwestycji. W razie przyjęcia projektu ustawy Commerzbank AG grozi rozważeniem podjęcia „dalszych kroków i działań prawnych, zgodnie z postanowieniami wskazanej umowy”. Skrytykowano również brak konsultacji projektu ustawy ze środowiskiem bankowym .
„W związku z powyższym apelujemy do Państwa o podjęcie wszelkich działań na rzecz zapobieżenia przyjęciu do systemu prawa krajowego tak arbitralnej i nieproporcjonalnej regulacji, której skutki dla sektora bankowego w Polsce, a w szczególności dla mBanku, będą bardzo szkodliwe”– napisano.
Ustawę skrytykowała też amerykańska Grupa General Electric, kontrolująca ponad 87% Banku BPH.
„Jeżeli ustawa zostanie przyjęta i podpisana, będzie ona naruszać prawa Grupy GE jako inwestorów zagranicznych, a także będzie stanowić naruszenie zobowiązań Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie traktatów i prawa publicznego międzynarodowego”– napisano w oświadczeniu amerykańskiego banku. Grupa zapowiedziała również, że będzie dochodzić pełnej rekompensaty za wszelkie szkody spowodowane przyjęciem i podpisaniem tej ustawy.
Krytyczne stanowisko zajął również austriacki Raiffeisen Bank International. W specjalnym oświadczeniu bank napisał, że „zamierza wykorzystać wszelkie dostępne środki, aby dochodzić swych praw na podstawie umowy międzynarodowej. Wyrażamy jednak nadzieję, że nie będzie to konieczne i sprawę będzie można rozstrzygnąć polubownie. W związku z tym wnosimy o podjęcie negocjacji w tej sprawie”. Podkreślono jednak, jeśli do polubownego rozstrzygnięcia nie dojdzie to bank nie wyklucza poddania sporu trybunałowi arbitrażowemu.
Ustawa znajduje się obecnie w Senacie. Pod koniec tygodnia ma się nią zająć senacka komisja finansów.
PAP / bankier.pl / wpolityce.pl / Kresy.pl





























