Sąd Rejonowy w Kępnie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 24-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia w śledztwie.
Prezydent Ukrainy zatwierdził nałożenie sankcji na 15 osób, w tym na byłego ukraińskiego parlamentarzystę twierdzącego, że bank, którego pieniądze zostały zatrzymane przez Węgrów zajmował się wyprowadzaniem kapitału z kraju.
Zatwierdzone we wtorek przez Wołodymyra Zełenskiego wnioski o sankcje przedłożone przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony objęły 14 obywateli Rosji, w tym członków Związku Pisarzy Federacji Rosyjskiej. Wśród nich znalazł się tylko jeden obywatel Ukrainy, były deputowany Rady Najwyższej Borysław Bereza, jak podał portal Ukraińska Prawda.
Bereza to parlamentarzysta z kadencji 2014-2019. Dostał się do Rady Najwyższej z jednomandatowego okręgu wyborczego jako kandydat niezależny. W 2018 roku został objęty sankcjami przez Rosję.
Prezydent Litwy zatwierdził w poniedziałek skład nowego rządu Litwy wyłonionego po przetasowaniach w koalicji rządzącej. Stanowisko ministra spraw zagranicznych stracił polityk polskiej narodowości Władysław Kondratowicz.
Na czele gabinetu stanął przewodniczący głównego stronnictwa rządzącego - Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), Mindaugas Sinkevičius. Zastępuje on na stanowisku szefa rządu Ingą Ruginienė. Nowy rząd powstał w związku z przebudową koalicji rządzącej. Socjaldemokraci doprowadzili do usunięcia z niej populistycznego "Świtu nad Niemnem" (NA) i zastąpienia go Związkiem Demokratów "W imię Litwy" (DSVL). Ten drugi wraca do koalicji po usunięciu latem zeszłego roku. Także na wniosek socjaldemokratów.
Ośmiu ministrów z rządu Ruginienė żegna się ze swoimi stanowiskami. Wśród nich Władysław Kondratowicz, który pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych Litwy od grudnia 2024 roku.
Premier Armenii spotkał się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Michaiłem Miszustinem. Spotkanie posłużyło do rozładowania napiętej ostatnio atmosfery między Erywaniem a Moskwą.
„Dzisiejsze spotkanie jest dobrą okazją, aby omówić wszystkie kwestie znajdujące się na agendzie naszych relacji" - powiedział przed spotkaniem Nikol Paszynian. Według niego „jest nastawiona na dalszy rozwój stosunków z Rosją, jestem zainteresowany udziałem w EAES [Eurazjatyckim Związku Gospodarczym] i jest zainteresowana tym, aby mechanizmy przewidziane w umowie o EAES działały zgodnie z planem” - zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Paszynian dodał, że uczestnictwo jego kraju w Związku "jest w interesach dalszego rozwoju EAES" - przytoczyła rosyjska agencja.
Gubernator obwodu nowosybirskiego ogłosił w poniedziałek wprowadzenia stanu podwyższonej gotowości na terytorium tego regionu. To kolejny taki region.
Decyzja została podjęta na posiedzeniu regionalnej komisji ds. zapobiegania i likwidacji zagrożeń oraz bezpieczeństwa pożarowego „w związku z rozwijającą się sytuacją”, jak zacytował portal RBK. Podobnie jak w przypadku tego rodzaju decyzji innych regionów Rosji, wiąże się ona z reglamentacją sprzedaży paliw jego mieszkańcom.
Limity paliwa na jedną transakcję na stacjach benzynowych zostały również zmienione i wynoszą nie więcej niż 30 litrów benzyny i 60 litrów oleju napędowego. „Priorytetowy system tankowania dla pojazdów uprzywilejowanych, służb komunalnych i transportu publicznego na stacjach benzynowych Gazpromniefti pozostaje w mocy” – wyjaśniło biuro prasowe regionalnych władz.
We wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o podpisaniu porozumienia dotyczącego utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Umowa została zawarta z udziałem Polski, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Holandii i Szwecji.
Szef MON przekazał informację we wtorkowym wpisie opublikowanym na platformie X. Porozumienie ma dotyczyć pocisków PAC-3, będących jednym z kluczowych elementów systemów obrony powietrznej Patriot.
„Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
Polska Grupa Zbrojeniowa, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy i amerykańska firma Anduril Industries podpisały porozumienie w sprawie montażu, a następnie produkcji autonomicznych pocisków manewrujących Barracuda-500M w Polsce. Docelowo w kraju ma powstawać kilka tysięcy takich systemów rocznie.
W poniedziałek, 6 lipca, Polska Grupa Zbrojeniowa, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy oraz amerykańska firma Anduril Industries podpisały porozumienie dotyczące współpracy przy pociskach manewrujących Barracuda-500M. W uroczystości uczestniczyli premier Donald Tusk oraz wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
📍 #Bydgoszcz | W obecności @PremierRP @donaldtusk, wicepremiera W. @KosiniakKamysz oraz wiceministrów obrony narodowej @magdasobkowiak i @CTomczyk, podpisano umowę o współpracy @PGZ_pl i Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 z firmą @anduriltech w zakresie rozwoju zdolności… pic.twitter.com/pfvQayHgAs































