Z Warszawy wyruszy dziś (10.04) pielgrzymka rodzin katyńskich w 71. rocznicę zbrodni NKWD z 1940 r., popełnionych na polskich jeńcach i więźniach. W specjalnym pociągu będzie 200 krewnych ofiar zbrodni katyńskiej. Uczestnicy pielgrzymki wezmą udział w poniedziałkowych uroczystościach w Lesie Katyńskim z udziałem prezydentów Polski i Rosji.
W 13 wagonach sypialnych zajmą miejsca rodziny ofiar katyńskich. Będą ima towarzyszyli żołnierze kompanii honorowej Wojska Polskiego oraz harcerze. Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, Andrzej Krzysztof Kunert powiedział Polskiemu Radiu, że będzie to wyjątkowa pielgrzymka. ” Ona będzie tym razem chyba jeszcze bardziej nakierowana na członków rodzin katyńskich. Ta pielgrzymka będzie także zrealizowaniem zamiaru, którego nie udało się wykonać w zeszłym roku czyli pielgrzymki z udziałem prezydenta RP.”- podkreśla Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Andrzej Kunert przypomina, że w Katyniu po raz pierwszy będzie prezydent Rosji. Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zwraca uwagę, że jest to ważne wydarzenie.” Pojawienie się w tym miejscu Dmitrija Miedwiediewa u boku Bronisława Komorowskiego i skłonienie głowy przez prezydenta Rosji będzie bardzo poważnym nie tylko gestem, ale i czynem” – uważa Andrzej Kunert.
Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości rodziny katyńskie będą mogły pojechać miejsce katastrofy samolotu Tu 154 M. Uczestnicy pielgrzymki wrócą do Warszawy we wtorek po południu.
IAR/Kresy.pl




























