Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (więcej…)
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię nocnych ataków na cele w Iranie. Według CENTCOM trafiono m.in. centra dowodzenia, punkty obrony powietrznej, stanowiska startowe rakiet i dronów oraz sieci komunikacyjne. (więcej…)
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Irak i Syria podpisały memorandum o współpracy w sprawie odbudowy rurociągu biegnącego z irackich złóż ropy naftowej do syryjskiego wybrzeża Morza Śródziemnego.
Memorandum podpisali podczas spotkania Rady Biznesu USA i Iraku w Waszyngtonie Basim Abd al-Karim Nasr, prezes Basra Oil Company, w imieniu Iraku, oraz Jusef Kablawi, prezes Syrian Petroleum Company, w imieniu władz Syrii. Sekretarz Energii USA Chris Wright asystował przy podpisaniu umowy, jak podał portal Middle East Eye.
Rurociąg powstał jeszcze w 1952 roku jako sposób na eksport surowca ze złoża koło Kirkuku na północy Iraku. Jego pierwotna przepustowość wynosiła około 300 tys. baryłek dziennie, w czasach gdy monarchia iracka współpracowała ściśle z Wielką Brytanią i USA. Już za rządów Saddam Husajna rurociąg został zamknięty po wybuchu wojny z Iranem, ponieważ Syria pod władzą Hafiza al-Asada opowiedziała się po stronie Teheranu.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Iranu, Esmaeil Baghaei ocenił, że żaden z punktów memorandum rozejmowego podpisanego z USA.
Baghaei oświadczył, że Stany Zjednoczone „oszukały” Iran po podpisaniu czerwcowego memorandum rozejmowego. „To, co zrobili Amerykanie, stanowiło naruszenie ich zobowiązań. Zmusili statki do korzystania z alternatywnej trasy, skutecznie omijając szlak uzgodniony z Iranem, który miał zapewniać bezpieczną żeglugę” - powiedział Irańczyk, dodając - „Tymczasem my podjęliśmy wszelkie niezbędne działania, aby zagwarantować bezpieczny tranzyt statków”.
„Nigdy nie byliśmy stroną, która jako pierwsza naruszyła porozumienie” – powiedział, dodając, że to Stany Zjednoczone złamały swoje zobowiązania wynikające z memorandum z Islamabadu.
TERAZ BĘDĘ SPAŁ SPOKOJNE . jAK SNU PILNUJE AŻ 600 DZIELNYCH AMERYKAŃSKICH CHŁOPCÓW . CHWAŁA PŁEMIEROWI I PREZYDENTOWI ZA TROSKĘ O MNIE.
Panie Maczek, Pański spokojny sen zależy raczej od psychotropów, które co wieczór, pod kontrolą dostajesz. Ja osobiście cieszę się że zostaną postawione obiekty pomocnicze, np. sławojki. Niech no ktoś zechce zaatakować obiekty amerykańskie na terenie RP. Broniąc ich Amerykanie bronić będą również naszego terytorium. Stąd ten atak FR na „agresywną politykę USA na terenie państw Europy Środkowej”.
@Tutejszym: 15.08.2014 06:56). Jak zwykle błyszczysz,,ynteligencjom” I to dziwne marzenie o sławojkach nic z tego w twoim wydaniu tylko pieluchomajtki , nikt z personelu szpitala psychiatrycznego w którym przebywasz nie będzie zajmował się twoim marzeniem , raz na 8 godzin wymiana i tyle . CO DO AMERYKANÓW MIMO ŻE I TAK TEGO NIE ZROZUMIESZ NIE TEN POZIOM INTELEKTUALNY ( I TA AMNEZJA STARCZA) UDZIELĘ CI ŁASKAWIE INFORMACJI . AMERYKANIE PRZY PIERWSZYCH SYMPTOMACH ZAGROŻENIA SPAKUJĄ MANATKI I WYNIOSĄ SIĘ Z POLSKI . TYLKO TAKI PENSJONARIUSZ Z.PSYCHIATRYCZNEGO JAK TY NIE UMIE WYCIĄGNĄĆ WNIOSKÓW Z ICH POMOCY W TEHERANIE E.C.T. ZAPEWNE TYLKO I WYŁĄCZNIE PERSONEL POZWALA CI BAWIĆ SIĘ KOMPUTEREM BO ODCIĄŻASZ GO OD SWOICH CHORYCH WYMAGAŃ . A JAKO CHORY PSYCHICZNIE NIE ODPOWIADASZ ZA SWOJE DZIAŁANIA . ŻYCZĘ CZĘSTSZYCH WYMIAN PIELUCHOMAJTEK NA ŚWIEŻE . I PISZ SOBIE DALEJ TE SWOJE DYRDYMAŁY.
Lepsze to niż nic. Ale nie powinniśmy za bardzo liczyć na naszych sojuszników. Za to jak najszybciej powinniśmy brać się za rozwój i modernizacje własnej armii.
Jedynym wyjściem jest zwiększenie armii zawodowej o przynajmniej 15/20tys.zolnierzy i rozmieszczenie ich przy wschodniej granicy.Bardzo dobrze je wyposazyc w nowoczesna bron i przeszkolić w jej działaniu.Poprawi się infrastruktura na wschodzie RP której brak.A rozmieszczenie 3/4 dywizji czy brygad da tez prace w okolicznych miastach i miasteczkach.Poza tym Polak walczy o swoje – kraj,rodzine i zycie.Amerykanin będzie ewakuowany gdy może być „goraco” i tyle będzie z niego pożytku.Jezeli chodzi o pomoc NATO to tez jest problematyczna ponieważ każdy kraj podejmuje decyzje indywidualnie wiec może ta pomoc wygladac tak jak w 1939r.Owszem dostarcza nam zapewne bron,ale nie zolnierzy,wiec musimy i tak liczyc na siebie.Nie rozumiem tylko zachwytu naszych politykierów nad NATO?To przypomina entuzjazm Becka i Moscickiego w maju 1939r. i obiecanej pomocy „aliantów”.Widac historia niczego nie nauczyla tych matolow.Jedyni którzy wyciągnęli wnioski to Zydzi.Wystarczy popatrzeć na ich armie.
Z tą nowoczesną bronią nie należy przesadzać, ważniejsza jest organizacja i taktyka, której to organizacji Wojsko Polskie nie posiada wcale. Lepiej już by było wrócić do organizacji z lat 80tych, tj. z okresu największej siły Wojska Polskiego. WP należy całkowicie przeformować, zlikwidować obecną armię urzędników w mundurach i zastąpić ją silną armią zawodową liczącą przynajmniej 10 dywyzji zmechanizowanych wspieranych przez oparte na powszechnym poborze wojska terytorialne, tworzące w razie wojny dywizje piechoty. Oczywiście należy wesprzeć to silnym lotnictwem myśliwskim, mającym głównie na celu osłonę sił lądowych przed lotnictwem wroga(przy czym lotnictwem latającym na normalnych myśliwcach, a nie na jakimś wielozadaniowym złomie typu F16, których z resztą i tak mamy 40, a latają 4 do których i tak nie ma uzbrojenia) oraz helikopterami szturmowymi, wspomagającymi wojska lądowe bezpośrednio. A jeśli chodzi o sprzęt, to należy go szukać raczej na wschodzie niż na zachodzie, ponieważ obecny sprzęt zachodni(poza czołgami Leopard 2) nie nadaje się do prowadzenia wojny konwencjonalnej, tylko do zwalczania partyzantki. Obecnie sprawą najpilniejszą jeśli chodzi o sprzęt jest doprowadzenie do lotu wszystkich F16 i uzbrojenie ich, oraz wymiana BWP-1 na coś nowszego lepiej uzbrojonego, choćby BWP-2 doposażonego w nowoczesny, komputerowy system kierowania ogniem, wyrzutnię ppk. Spike oraz ze wzmocnionym pancerzem(aczkolwiek tak, aby wóz mógł dalej pływać z marszu)
Kongres USA ponoc wyrazil zgode na zakup przez RP pociskow kierowanych AGM-158 JASSM do F-16.Zasieg maja ok.300km.W przyszłym roku będą pierwsze proby z podobnym pociskiem tylko o zasiegu 1000km.F-16 nie sa złomem ponieważ od 40 lat sa ciagle modernizowane.Te nasze sa jednymi z lepszych w tej klasie.Oferta nowa to F-18 Glower do walki elektronicznej i zwalczania radarow.Ponoc MON chce kupic 7/8 szt.Owszem tych F-16 jest za mało.Przydaloby się drugie tyle.Oferta tania jest z Holandii na 60szt.Problem jest jednak w infrastruktorze – brak lotnisk i hangarow do nich.Obecnie „Kraby” po strzelaniu na torunskim poligonie sa ponoc rewelacyjne.Zasieg jednych pociskow wynosi 40km.Sa już nowsze o zasiegu 60km.oraz opracowywane nowe tzw.inteligentne „szybujące” o zasiegu 100km.Beda to jedyne pociski z kompozytow i lecące na wysokości 150-200m.Sa proby ich zgrania z namiarem z samolotow.Nie musimy niczego kupować na wschodzie.Niech tylko kasa będzie odpowiednio wydawana przez madrych ludzi a możemy mieć armie tak uzbrojona ze ciężko będzie nas pokonać – oczywiście konwencjonalnie.