Takie rewelacje podaje niemiecka gazeta “Bild am Sonntag” powołując się na źródła w wywiadzie niemieckich służ specjalnych (BND).
Dla władz w Kijowie w separatystycznych obwodach mają walczyć amerykańscy najemicy z firmy “Academi” dawniej funkcjonującej jako “Balckwater”. Przez wielu komentatorów uważana jest ona za najlepszą prywatną korporację militarną, jednak jej najemnicy zdobyli złą sławę w Iraku, gdzie wielokrotnie nadużywali siły (z czym zresztą związana jest zmiana nazwy).
Na Ukrainie ma być aż 400 najemników zwerbowanych przez Academi. Biorą oni udział tak w koordynowaniu działań jak i w walce. Niemiecka gazeta nie uściśliła kto ich opłaca. Twierdzi także, że kanclerz Angela Merkel otrzymała te informacje od niemieckiego wywiadu już dwa tygodnie temu. Jeszcze wcześniej o obecności amerykańskich najemników nad Dnieprem informowała rosyjska agencja RIA Novosti, mówił o tym także minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Wówczas amerykański ambasador w Kijowie Geoffrey Pyatt całkowicie odrzucił te informacje.
Firma Academi zaprzeczyła jakoby wysłała najmeników na Ukrainę. Przedstawicielka amerykańskiej Rady Bepieczeństwa Narodowego odmówiła komentarzy.
PAP/kresy.pl




























