Kampania prezydencka w Rosji dopiero się rozkręca, a część wyborców już dziś będzie mogła oddać swoje głosy na jednego z pięciu kandydatów. W trudno dostępnych rejonach Federacji rozpoczyna się przedterminowe głosowanie w związku z wyborami zaplanowanymi na 4 marca.
Wcześniej do urn wyborczych mogą pójść mieszkańcy 37 regionów Rosji. Dotyczy to przede wszystkim: osad na Dalekiej Północy i Wschodzie, małych wysepek, stacji badawczych oraz marynarzy. Według statystyk uprawnieni do przedterminowego głosowania stanowią 1 procent wszystkich wyborców.
Wczesnym rankiem członkowie komisji wyborczych wylecieli śmigłowcami na posterunki graniczne w odludnych częściach Rosji, do baz wojskowych i latarni morskich. Od jutra przedterminowo będą mogli pójść do urn Rosjanie przebywający za granicą. W 58 krajach rozpoczną prace komisje wyborcze, w których może oddać głosy ponad 80 tysięcy osób.





























