Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow skomentował decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącą wstrzymania amerykańskiej pomocy wojskowej dla Ukrainy.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump wstrzymał pomoc wojskową dla Ukrainy, “aby upewnić się, że przyczynia się ona do rozwiązania” konfliktu. Chodzi także o uzbrojenie będące w drodze na Ukrainę oraz w magazynach w Polsce. Do sprawy odniósł się we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
“Jeśli to prawda, to mogłoby zachęcić Kijów do podjęcia działań na rzecz procesu pokojowego” – oświadczył Pieskow, komentując decyzję amerykańskiego prezydenta.
Jak dodał, strona rosyjska musi poznać i przeanalizować jej szczegóły.
“Oczywistym jest, że Stany Zjednoczone były dotychczas głównym dostawcą broni w tej wojnie. Jeśli Stany Zjednoczone przestaną być (dostawcą broni) lub wstrzymają te dostawy, prawdopodobnie będzie to najlepszy wkład w sprawę pokoju” – powiedział rzecznik Kremla.
Podkreślił, że Rosja przyjęła z zadowoleniem oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące pokoju na Ukrainie.
Zaznaczył, że ruchy Trumpa są dobrze oceniane przez Rosję. “Będziemy nadal obserwować, jak rozwija się sytuacja” – stwierdził.
Szefowa KE Ursula von der Leyen zaprezentowała we wtorek pięciopunktowy plan dozbrojenia Europy. Chodzi o 800 miliardów euro na potrzeby obronności. Plan zakłada 150 mld euro pożyczek na systemy obrony powietrznej i poluzowanie procedur fiskalnych.
Czytaj także: Pieskow o polityce zagranicznej USA – “Pokrywa się z naszą wizją”
reuters.com / Kresy.pl
































