Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Gazociągi przeprowadzone przez terytorium Kazachstanu pozwalają Rosji zwiększać eksport surowca do Uzbekistanu. W tym roku może on się zwiększyć nawet o 40 proc.
Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), wolumen dostaw rosyjskiego gazu do tego środkowoazjatyckiego państwa może w bieżącym roku przekroczyć 10 miliardów metrów sześciennych. W roku zeszłym objętość rosyjskiego gazu dostarczonego do Uzbekistanu wyniósł 7 mld dol., podał portal Gazeta.uz.
Towarzyszy temu spadek wydobycia gazu ziemnego przez samych Uzbeków. Według IEA w okresie styczeń-maj wydobycie gazu ziemnego w Uzbekistanie zmniejszyło się o 14 proc., czyli o 2,6 miliarda metrów sześciennych, w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Dla porównania, produkcja gazu w Turkmenistanie pozostała praktycznie na tym samym poziomie. W Kazachstanie natomiast, według IEA, produkcja gazu zbywalnego spadła o około 8 proc., czyli o ponad 1 miliard metrów sześciennych.
Chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz przy okazji obchodów ku czci ofiar UPA na Wołyniu postanowił też mówić o ukraińskich „ofiarach przemocy państwa polskiego". Minister spraw zagranicznych nie widzi problemu.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie" - powiedział na obchodach rocznicy "krawej niedzieli" w Ołyce na Wołyniu Łukasiewicz, jedncześniej zastrzegając, że nie chce rysować żadnej „symetrii". Przemówienie to spotkało się w Polsce z falą krytyki. Jednak szef Łukasiewicza bierze go w obronę.
Odnosząc się do komentarza Jerzego Kwaśniewskiego zastanawiającego się czy dyplomata sprzeniewierzył się polityce rządu, czy relizował linię Ministerstwa Spraw Zagranicznych, szef tego ostatniego, Radosław Sikorski odpowiedział - „Jest trzecia opcja, mianowicie, że ryzykujący życiem dla ojczyzny pod rosyjskimi bombami płk Łukasiewicz wypowiedział się w chrześcijańskim duchu <<Wybaczamy i prosimy o wybaczenie>>" - zacytował w niedzielę portal Dorzeczy.pl.
Ukraińscy operatorzy wykorzystują drony V-BAT do rozpoznawania cennych celów oraz rosyjskich systemów obrony powietrznej poza linią frontu. Informacje z prowadzonych misji, w tym dane o działaniu rosyjskich systemów walki elektronicznej, trafiają do amerykańskiej firmy Shield AI. Producent wykorzystuje je do modernizacji bezzałogowców i aktualizowania ich oprogramowania.
Na początku marca na Morzu Czarnym ukraińska marynarka wojenna zaatakowała rosyjską platformę wiertniczą po rozpoznaniu wykonanym przez amerykański dron MQ-35 V-BAT — podała CBS News, powołując się na ukraińskich wojskowych i pracowników firmy Shield AI.
Operacja doprowadziła do zniszczenia śmigłowca Ka-27 i sprzętu wojskowego o łącznej wartości ponad 1,5 mln dolarów, a Rosjanie utracili punkt wykorzystywany do prowadzenia ataków na sąsiednie regiony na Ukrainie.
Oficer ukraińskiego wywiadu wojskowego Władysław Reut zeznał, że był świadkiem zabójstwa Anastazji Bieriezowskiej. Ukrainka była podejrzana o próbę zamachu na ukraińskiego biznesmena w Monako. Kilka dni później jej ciało odnaleziono zakopane w lesie pod Kijowem.
29 czerwca w Monako doszło do eksplozji ładunku wybuchowego przy budynku mieszkalnym w pobliżu granicy z Francją. Ranne zostały trzy osoby, w tym ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew. W grudniu 2023 roku Ukraina objęła go sankcjami za działalność gospodarczą na okupowanym Krymie. Detonował ładunek wybuchowy domowej roboty wypełniony śrubami.
W sprawie zatrzymano dwóch podejrzanych. Jeden z nich to oficer ukraińskiego wywiadu, drugi to były oficer ukraińskiej policji.
Chiny miały przedstawić Rosji metody przeciwdziałania satelitom Starlink, od presji prawnej po cyberataki i broń do niszczenia satelitów – wynika ze śledztwa The Insider, Der Spiegel i Le Monde. Dokumenty wskazują też na rozmowy o wspólnym systemie obrony powietrznej i przeciwrakietowej nowej generacji. (więcej…)
Pierwsze w Europie centrum obsługi systemu kierowania ogniem CFCS powstanie w Finlandii. Inwestycja w Tampere jest związana z fińskim programem współpracy przemysłowej przy zakupie F-35. Polska, mimo programu Homar-A, nie otrzymała podobnego ośrodka.
Pod koniec czerwca Lockheed Martin i fińska firma technologiczna Insta ogłosiły utworzenie w Tampere pierwszego w Europie centrum utrzymania i wsparcia wspólnego systemu kierowania ogniem CFCS dla wyrzutni M270A2 MLRS oraz HIMARS. Inwestycja ma skrócić czas obsługi technicznej, zabezpieczyć dostawy części i zwiększyć dostępność operacyjną systemów używanych przez Finlandię oraz innych europejskich operatorów.
Centrum nie będzie zakładem serwisującym same pociski artylerii rakietowej. Jego zadaniem będzie obsługa CFCS, czyli wspólnego systemu kierowania ogniem stosowanego w wyrzutniach M270A2 i HIMARS, a także zapewnienie zaplecza technicznego, logistycznego i części zamiennych.
WSJ: ludzie Wagnera zarabiają na przemycie tramadolu w Republice Środkowoafrykańskiej