Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego Liceum Polonijne w Warszawie zostało zalane z powodu awarii sieci hydraulicznej.
Liceum Polonijne mieści się przy ul. Bobrowieckiej 9 w Warszawie. Uczy się w nim 140 młodych Polaków pochodzących z Kresów (m.in. Ukraina, Białoruś), a także z Kazachstanu, Uzbekistanu, Gruzji, Mołdawii czy Syberii. W miniony weekend, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego 2017/2018, placówka została poważnie uszkodzona w wyniku awarii sieci hydraulicznej.
Jak wyjaśnia dyrektor liceum Ewa Petrykiewicz, pękła rura znajdująca się o kondygnację wyżej niż pomieszczenia szkoły. Woda przez ok. 30 godzin zalała całą placówkę, zajmującą dwa piętra budynku
– Konstrukcja pomieszczeń, które zbudowane zostały z płyt kartonowo-gipsowych uległa w 70% pomieszczeń całkowitemu zniszczeniu – informuje dyrektor Ewa Petrykiewicz. Zniszczeniu uległy m.in. wszystkie komputery w pracowni informatycznej, klasowe komputery nauczycielskie i inny sprzęt komputerowy, a także księgozbiór szkolnej biblioteki.
– Siedem 120-litrowych worków rozmokłych książek, lektur i podręczników, musiało zostać wyniesionych do kosza – wyjaśnia Petrykiewicz. – Straty są ogromne. Bardzo ubolewam nad tym, co się wydarzyło.
Zniszczonych zostało także kilkadziesiąt blatów ławek szkolnych, którą nie nadają się do użytku. Ocalał jednak internat, wyremontowany i wyposażony wcześniej dzięki pomocy darczyńców. Według wstępnych ustaleń administracji, wznowienie zajęć w zalanych klasach będzie możliwe za około 2-4 tygodnie.
Władze szkoły zaznaczają, że jej sytuacja finansowa jest bardzo trudna. Wynika to z wysokich opłat za czynsz i wyżywienie. Szkoła musi wynajmować budynek, bursy dla uczniów, a wyżywienie zlecać firmie cateringowej. Swoje istnienie i funkcjonowanie zawdzięcza wsparciu ze strony darczyńców.
– Zależy nam, by nasi podopieczni mieli zapewnione godne warunki nauki. Pragniemy, by czuli się bezpiecznie w Polsce – kraju swoich przodków. Dlatego mimo zaistniałej sytuacji zajęcia rozpoczną się wraz z nowym rokiem szkolnym 2017/2018 – wyjaśnia pani Ewa Petrykiewicz.
Obecnie szkoły zwraca się o pomoc. Potrzebne są środki, by wyposażyć na nowo salę informatyczną oraz bibliotekę szkolną i bazę podręczników.
– Muszę zakupić dla naszych uczniów nowe podręczniki, bez których nie są w stanie zdobywać wiedzy, a także szkolić język polski, czy też poznawać historię kraju swoich przodków – Polski, która jest także ich Ojczyzną – dodaje pani dyrektor.
W związku z zaistniałą sytuacją wystartowała akcja #PowódźWcentrumMiasta mająca na celu zebranie potrzebnej kwoty przede wszystkim na wyposażenie w podręczniki młodzieży oraz nowej sali informatycznej. Więcej informacji nt. możliwości pomocy można uzyskać tutaj.
Przeczytaj: Polscy kibice z pomocą dla podpalonej polskiej szkoły w Mościskach na Ukrainie
Kresy.pl






























