Po piątkowych zamach terrorystycznych Francja powołała się na artykuł 42-7 Traktatu UE, który mówi o wzajemnej pomocy w przypadku zbrojnej agresji. Pierwsze odpowiedzi już są.
Włoska minister obrony Roberta Pinotti wykluczyła we wtorek udział włoskich żołnierzy w ewentualnej wspólnej operacji wojskowej na Bliskim Wschodzie przeciw “Państwu Islamskiemu”. Podkreśliła, że odnosi się to jednak do operacji na terytorium Syrii, gdzie znajduje się obecnie centrum terrorystycznego “kalifatu”. Pinotti zadeklarowała natomiast, że Włochy mogą rozważyć wsparcie posiłkami działań na terytorium Iraku, którego władze, inaczej niż władze Syrii, aprobują obecność sił zachodnich w swojej przestrzeni powietrznej. Minister zaznaczała, że Włochy już zadeklarowały wysłanie 500 żołnierzy, a parlamentarzyści własnie rozważają zgodę na zwiększenie kontyngentu do liczby 750. Mieliby oni również pełnić rolę szkoleniową. Jednocześnie Włosi zapewniają wsparcie Frnacji na poziomie finansowym i wywiadowczym.
middleeastmonitor.com/kresy.pl




























