Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Northrop Grumman przeprowadził test lotu precyzyjnego pocisku Jackal. Broń ma razić cele z odległości do 100 km przy starcie z ziemi i do 125 km przy starcie z powietrza. System jest rozwijany z myślą o działaniach w środowisku silnej obrony przeciwlotniczej i walki elektronicznej.
1 czerwca w Plymouth w stanie Minnesota firma Northrop Grumman poinformowała o zakończeniu kluczowego testu lotu pocisku Jackal, precyzyjnej rakiety uderzeniowej nowej generacji. Test potwierdził gotowość najważniejszych systemów lotu, w tym płatowca, napędu, nawigacji i autopilota — podała firma Northrop Grumman.
Czytaj też: USA chcą pozyskać tanie pociski rakietowe
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Donald Trump wyznaczył Billa Pultego na tymczasowego dyrektora wywiadu narodowego USA. Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ Pulte nie ma znanego doświadczenia w wywiadzie, a wcześniej zarzucano mu wykorzystywanie urzędu do działań przeciw politycznym przeciwnikom prezydenta. (more…)
Izraelskie wojsko będzie na razie kontynuować operacje w Libanie i nie wycofa się z kraju, poinformował w czwartek minister obrony Israel Kac. Tego samego dnia rano przedstawiciel Izraela podpisał w USA umowę rozejmową.
W czwartek rano czasu libańskiego w Waszyngtonie przedstawiciele władz Izraelu, Libanu i USA podpisali kolejne porozumienie mające ustanowić zawieszenie broni w tym drugim państwie. Wśród liczny warunków zapisano i ten, by zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Symetrycznego warunku nie postawiono Izraelowi. Ten kontynuuje działania zbrojne na libańskim terytorium.
Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.
Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 - Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.
Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.
Anglicy mają zupełną rację, bo jak się przyjeżdża w gościnę do kogoś, to należy się zachowywać jak w gościnie, a nie jak u siebie w domu, czy w kraju. Dodatkowo trzeba szanować odwagę tych ludzi, którzy potrafią innym pokazać, jak się zachowywać, gdy barbarzyńcy tego nie wiedzą. Dzisiaj barbarzyńcami są lewacy i niestety jest tam wielu Polaków. lewactwo uderzyło niektórym Polakom do głowy, chcą się z wszyskimi zrównywać i to koniecznie równać w dół; Anglia to normalny kraj.
Nie wiem czy dobrze Pana zrozumiałem, widząc w Polsce dwóch Anglików rozmawiających w języku angielskim powinniśmy żądać kontynuacji rozmowy po polsku? I w razie nie zastosowania się pobić ich?
tagore
Jeśli jestem u kogoś w gościnie, to na pewno nie mogę go prowokować, bo jestem u obcych i mogą mnie skopać. Polacy w Anglii tego nie rozumieją. Jeśli Anglicy w Polsce mówią głośno w obcym języku to może się to nie podobać, ale nie musi, bo Polacy na ogół są tolerancyjni i mają kompleks niższości wobec Zachodu, ale nie Wschodu, bo np. jak jadą Czeczeni w autobusie miejskim i mówią po swojemu na głos, to może się to komuś nie podobać i może się to źle skończyć. Wniosek: jak się przyjeźdża do kogoś w gościnę, to należy się zachowywać, jak w gościnie, a nie jak u siebie, w kraju.
mówienie głośno w innym języku może sie komuś nie podobać? To ja dziękuje…
Costner – to co prezentujesz to skutki wieloletniej tresury zafundowanej Polakom przez Gówno Wartą i inne media Szechtera. Dałeś sobie wmówić, że jesteś przedstawicielem gorszego narodu, nawet jeśli zaprzeczysz w słowach to tak czujesz… Przykre to jest, ale dotyczy to wielu Polaków. Na szczęście młode pokolenie wyraźnie uodporniło się na taką antypolska propagandę.
Tresura szechtera polega na tym, że wpaja ludziom mrzonki, że wszyscy są równi, ale tak nie jest i właśnie o tym przekonali się ci Polacy, którzy czuli się w Anglii równi z Anglikami, ale nie są równi, pod żadnym względem. Są biedniejsi, bezbronni, bezmyślni i głupio chciwi, a przede wszyskim zlewicowani mrzonkami o równości. Lord powiedział w izbie lordów: Polacy w Anglii są po to, żeby czyścić wychodki i to jest prawda. Ale niektórym nagle zaczęło się roić, że im coś wolno, czy się neleży. Nie należy się nic, nawet mniej niż Murzynom, bo Murzyni po pierwsze potrafią być dzicy, więc Angole się ich boją, a po drugie są pod ochroną lewackich mediów, więc im więcej wolno, a po trzecie trzymają się w kupie, więc mają realną siłę. Pod każdym realnym względem, Murzyni w Anglii są silniejsi od Polaków, i dlatego Polacy a nie Murzyni dostają lanie i są kopani. To jest rzeczywistość, ale kto woli urojenia może źle skończyć, co się właśnie stało.
Nie wiem co napisać Costner… bo na ten moment mi cię szkoda. Ale po kolei, nie jestem wprawdzie psychologiem, ale zwrócę uwagę na kilka rzeczy. Jeśli jedziesz do jakiegoś kraju, pracujesz, płacisz podatki, kupujesz w tamtejszych sklepach, korzystasz z usług – to jesteś normalnym mieszkańcem kraju. Oczywiście o ile nie narzucasz miejscowym swoich zasad, języka, praw, etc. Co próbują robić np: muzułmanie. W UK to nie Polacy sa problemem, tylko angielskie i szkockie kompleksy, które sa przyczyna powszechnego w tym narodzie szowinizmu (tak samo jak niemcy, czy ukraińcy). Kopleksy te wywołują nieustanna potrzebę pokazania innym, że się jest od nich lepszym, tego nie da sie nasycić i tak rodzi sie szowinizm. Zamiast przyciągać innych do swego kręgu kulturowego, to w ten sposób po prostu odpychają. Nie chce wchodzić zbyt głęboko w tzw stereotypy, bo oczywiście są różni Anglicy, Niemcy etc. Jednak poczucie wyższości wobec innych ma swoje źródło paradoksalnie właśnie w nieuświadomionym poczuciu niższości. Oczywiście ten problem dotyczy też pewnej części Polaków, ale na szczęście chyba bardzo nielicznej.
nasi sojusznicy… szkoda gadać
wojna na tle narodowościowym bedzie sie niestety nasilac nie można wleżć do kogoś do domu i zachowywać sie jak u siebie domownikom to jak widac mocno przeszkadza tolerancja i równośc to nic nieznaczące hasła które można włożyc między bajki w dzisiejszym świecie
To ciekawe, czemu Brytyjczykom nie przeszkadzają tak muzułmanie, którzy naprawdę się panoszą. To nie Polacy są w Wielkiej Brytanii problemem. Kto zna historię ten wie, że Anglicy i Szkoci to szowiniści jeszcze gorsi od Niemców.
Jest faktem,że Polacy są łatwymi ofiarami ponieważ mieszkają w rozproszeniu ,to tylko kwestia czasu gdy to się zmieni. I umrze kilku Anglików.
tagore