Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
BlueBird Tech rozpoczęła współpracę z ukraińskim biurem konstrukcyjnym nad krajowymi bombami kierowanymi. Firma zapowiada prace nad technologią, prototypami oraz przygotowaniem produkcji seryjnej. Aktualnie ukraińskie siły korzystają głównie z amerykańskich JDAM-ER.
Na Ukrainie firma technologiczna BlueBird Tech ogłosiła rozpoczęcie współpracy z jednym z czołowych krajowych biur naukowo-projektowych w celu opracowania i uruchomienia masowej produkcji ukraińskich bomb lotniczych kierowanych — podało biuro prasowe spółki.
Projekt ma służyć rozwojowi precyzyjnych środków rażenia z powietrza, które zwiększą możliwości Sił Zbrojnych Ukrainy w warunkach rosnącego znaczenia broni dalekiego zasięgu na współczesnym polu walki.
Estońska Policja i Straż Graniczna uruchomiły pierwsze stałe systemy wykrywania i monitorowania dronów na wschodniej granicy państwa. Do końca roku pełnym nadzorem ma zostać objęta cała granica Estonii z Rosją. (more…)
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy o możliwym rozszerzeniu programu nuclear sharing w Europie — podał „Financial Times”. Według źródeł dziennika zainteresowanie goszczeniem amerykańskich samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej wykazują państwa wschodniej flanki NATO, w tym Polska i kraje bałtyckie.
Stany Zjednoczone rozmawiają o możliwości rozmieszczenia broni jądrowej w kolejnych europejskich państwach NATO — podał we wtorek „Financial Times”, powołując się na trzy osoby zaznajomione z dyskusjami. Celem takich działań miałoby być uspokojenie sojuszników w sytuacji, gdy Waszyngton ogranicza część konwencjonalnego wsparcia wojskowego dla Europy.
Dowództwo Centralne USA poinformowało o przeprowadzeniu uderzeń na irańskie cele wojskowe. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przekazał z kolei, że w odpowiedzi zaatakował bazę lotniczą wykorzystywaną przez siły amerykańskie.
Do wymiany uderzeń doszło w weekend na tle trwających rozmów mających zakończyć trzymiesięczną wojnę. Jak podała w poniedziałek agencja Reuters, Stany Zjednoczone poinformowały o atakach na irańskie cele wojskowe na wybrzeżu Zatoki Perskiej, a irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek, że odpowiedziała atakiem na bazę używaną przez USA.
Według komunikatu CENTCOM amerykańskie siły przeprowadziły „uderzenia w samoobronie” na irańskie radary oraz stanowiska dowodzenia i kontroli dronów w Goruk w Iranie oraz na wyspie Keszm. Dowództwo Centralne USA przekazało, że „wyważone i celowe” działania miały miejsce w sobotę i niedzielę.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Dlaczego? Dlaczego Polska ma popierać bandytów ukraińskich? Wolę Rosjan, oni są o wiele bardziej szczerzy niż banderowcy i szanują przyjaciół. Banderowcom dać szansę, to znowu będą mordować.
tzw “Polska” popiera kto najwięcej poderżnie polskich gardeł!!!!!! a już niebawem będziemy chodzić po kolana w ukraińskiej krwi
Jaka znowu Europa? Eurokolchoz nie chce UPAiny w ukochanej wspolnocie, bo ta nalezy do wplywow rosyjskich a na dodatek jest bankrutem.
Chciałbym podzielić się ciekawą informacją na temat cenzury jaka jest na portalu o podobnej nazwie : Kresy24.
W moim zamierzeniu było poinformować i nagłośnić o skandalicznym fakcie – umieszczenia na elewacji polskiej szkoły przez Radę Miasta Lwowa popiersia jednego z największych rzeźników Polaków!
Wielokrotnie byłem banowany nawet PO ostrzeżeniu, że o tej cenzurze powiadomię inne internetowe portale.
Oto poniżej ostatni mój pisany post:
Może zacząć od demontażu popiersia z elewacji polskiej szkoły we Lwowie !
Oto poniżej ADEKWATNY i zarazem DOSKONAŁY przykład działania JEDNEJ strony w stosunku do drugiej!
Na elewacji polskiej szkoły we Lwowie Rada Miejska Lwowa powiesiła popiersie jednego ze swoich tzw. hieroji – krwawego rzeźnika Polaków.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_%C5%9Arednia_nr_10_we_Lwowie
Czy w Polsce takie cuś byłoby możliwe nawet w tzw. pipidówie, miejscowości – dziurze aby wieszać na elewacji szkoły ukraińskiej popiersie np. polskiego poety – Słowackiego?
Do Cenzorów Kresy24 – jeśli i tym razem zostanę kolejno zbanowany to będzie to nader wyraźny sygnał sprzyjania i popierania PRO-banderowskiej wersji chorego ukraińskiego “patriotyzmu”!.
Nie omieszkam informować inne internetowe portale o tym wydarzeniu – zbanowaniu KOMENTARZA do artykułu pt. “Stosunki polsko- ukraińskie. Rozminować przeszłość”
Europa nie zapomniała o Ukrainie czyli jeszcze jest sporo do dojenia.