Amerykański wiceprezydent Joe Biden poruszył kwestię Ukrainy w czasie swojego wystąpienia w waszyngtońskim think-tanku Brookings Intitution.
Biden domagał się od władz Ukrainy aby „przyłsuchiwały się narodowi, społeczeństwu boywatelskiemu”. Wezwał je do kontynuowania pracy w kierunku „decentralizacji” Ukrainy, czego powinna dokonać reforma konstytucyjna. Uznał korupcję za poważny problem w państwie, który dopiero musi zostać pokonany. Jak mówił „Trzeba wykorzystać wszystkie możliwości, żeby oligarchowie […] nie wpływali na władze”. Jednocześnie Biden usprawiedliwiał powolne tempo zmian na Ukrainie tym, że „jeden potężny sąsiad próbuje przeszkadzać”.
interfax.ru/kresy.pl





























