Według portalu Index.hu pracę może stracić kilka tysięcy urzędników.

Szef gabinetu premiera Janos Lazar już w zeszłym tygodniu ogłosił, że – „rząd przygląda się 72-73 instytucjom zatrudniającym 50 tysięcy osób”. Bardzo możliwe jest zamknięcie części z nich. Obowiązki zamkniętych instytucji mają przejąc inne jednostki administracji publicznej. Rząd twierdzi, że takie działania przyczynią się do wzrostu efektywności oraz zmniejszą biurokrację. Ma to też posłużyć przekazaniu władzy, posiadanej przez rozmaite instytucje, do rządu.

Z przeglądu mają być wyłączone instytucje takie jak węgierski fiskus, pomoc społeczna, agencja rozwoju wsi czy fundusz zdrowia.

Według Index.hu w instytucjach wchłanianych przez ministerstwa pracę zachowa 80% pracujących w nich urzędników.

bankier.pl / kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz