Lwowska rada obwodowa ogłosiła rok 2017 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii i jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz zażądała od polskich władz odbudowania nielegalnego pomnika tej zbrodniczej organizacji w Hruszowicach.

Podczas dzisiejszego posiedzenia lwowska rada obwodowa (odpowiednik polskiego sejmiku samorządowego) ogłosiła rok 2017 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii i Romana Szuchewycza. Radni chcą w ten sposób uczcić 75. rocznicę powstania UPA i 110. rocznicę urodzin jej dowódcy. Rada zobowiązała administrację obwodu do przygotowania programu obchodów obu rocznic.

Także dzisiaj lwowska rada obwodowa przyjęła stanowisko odnośnie rozbiórki pomnika UPA w Hruszowicach w gminie Stubno na Podkarpaciu. Radni nazwali ją „antyukraińską prowokacją”, która „poraża swoimi okolicznościami”. Zwrócono uwagę na fakt, że rozbiórka odbyła się dwa dni przed rozpoczęciem obchodów 70. rocznicy akcji Wisła.

W swoim stanowisku radni zestawili fakty niszczenia upamiętnień UPA w Polsce z przypadkiem wysadzenia pomnika polskich ofiar SS-Galizien i UPA w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim. Podkreślono, że pomnik w Hucie Pieniackiej został „w pełni odnowiony” w ciągu miesiąca.

Ten materiał powstał dzięki pracy dziennikarzy portalu Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Radni napisali w swoim oświadczeniu, że wymagają od Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy „wzięcia pod osobistą kontrolę” reakcji polskich władz na „incydent” w Hruszowicach, zwrócenia się do nich z „żądaniem przeprowadzenia należytego dochodzenia” oraz traktowania tej sprawy jako „priorytetowej dla zapewnienia spokoju społecznego w kraju”.

Rada obwodu poparła rekomendację ukraińskiego IPN odnośnie wstrzymania wydawania stronie polskiej pozwoleń na stawianie nowych oraz odnawianie istniejących znaków pamięci na Ukrainie.

Wzywamy Rząd Rzeczypospolitej Polskiej, marszałka województwa podkarpackiego, wojewodę podkarpackiego, starostę powiatu przemyskiego do podjęcia natychmiastowych kroków niezbędnych do odnowienia pomnika żołnierzy UPA w Hruszowicach k. Przemyśla, tak jak zrobiła strona ukraińska po prowokacyjnym podpaleniu [sic!] pomnika Polaków w Hucie Pieniackiej – napisano w apelu.

Apel rady wysłano do marszałka województwa podkarpackiego, wojewody podkarpackiego, starosty powiatu przemyskiego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych Ukrainy oraz Konsulatu Generalnego RP we Lwowie.

Przypomnijmy, że akcja rozbiórki nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach w dniu 26. kwietnia br., była zgodna z prawem, co potwierdziły Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz polski Instytut Pamięci Narodowej. Dopełniono określonych procedur, m.in. uzyskano zgodę wójta gminy Stubno.

Wcześniej rok 2017 ogłoszono rokiem UPA w obwodach wołyńskim i iwanofrankiwskim.

Ukraińska Powstańcza Armia wraz z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów jest odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Kresy.pl / oblrada.lviv.ua

Reklama



6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. MadMike :

    Banderowska bezczelność i najlepszy wydaniu. Nie wiem co jest większym skurw&*%&? żądać od nas odbudowy pomnika ludobójców czy stawianie znaku równości pomiędzy ofiarami a katami. Może jeszcze pomnika SS-Galizien sobie zażyczą? Ale oni sami wiedzą, że to nie przejdzie, raczej to szopka dla ukraińskiego plebsu. Pomimo mojej sceptycznej opinii co do rządu w Polsce to byłoby to dla nich polityczne i społeczne samobójstwo.
    PS: A czy przypadkiem pomnik w Hucie Pieniackiej nie został odbudowany za Polskie pieniądze?