Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Po rewolucji z lat 2010-2011 islamistyczna Partia Odrodzenia, zwana Ennahdą stała się czołową siłą polityczną kraju. We wtorek jej historyczny przewodniczący Raszid al-Gannuszi usłyszał wyrok dożywotniego więzienia.
Sąd pierwszej instancji w Tunisie skazał al-Gannusziego za dożywocie i dodatkowe 30 lat więzienia, co ma znaczenie w przypadku ubieganie się od przedterminowe znaczenie. Wyrok taki usłyszało 12 innych działaczy politycznych, w tym byłego premiera Tunezji z lat 2013-2014 - Alego al-Urajjida. 13 innych podsądnych związanych z Partią Odrodzenia zostało skazanych na kary więzienia od 10 do 48 lat, jak podała, za miejscową agencją, Al Jazeera.
Sąd uznał al-Gannusziego i pozostałych oskarżonych za winnych „utworzenia organizacji terrorystycznej” oraz innych przestępstw, w tym „udostępnienia umiejętności i wiedzy fachowej organizacji terrorystycznej i osobom powiązanym z przestępstwami terrorystycznymi”.
Izraelskie wojsko będzie na razie kontynuować operacje w Libanie i nie wycofa się z kraju, poinformował w czwartek minister obrony Israel Kac. Tego samego dnia rano przedstawiciel Izraela podpisał w USA umowę rozejmową.
W czwartek rano czasu libańskiego w Waszyngtonie przedstawiciele władz Izraelu, Libanu i USA podpisali kolejne porozumienie mające ustanowić zawieszenie broni w tym drugim państwie. Wśród liczny warunków zapisano i ten, by zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Symetrycznego warunku nie postawiono Izraelowi. Ten kontynuuje działania zbrojne na libańskim terytorium.
Według zestawienia serwisu Russia Matters z końca maja, jesienią 2025 roku ukraińskie ataki dronowe miały czasowo wyłączyć niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Nowsze dane Reutersa i Nowej Gaziety Europe wskazują na niższy obecny poziom zakłóceń, choć nadal dotkliwy — od około jednej czwartej do 32 proc. mocy przerobu ropy.
Ukraińskie uderzenia dronowe coraz mocniej ograniczają pracę rosyjskich rafinerii. Serwis Russia Matters podał w raporcie z 30 maja, że według danych z października 2025 roku ataki Ukrainy miały zmusić do wyłączenia niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Portal zastrzegł jednocześnie, że późniejsze szacunki Reutersa wskazywały na znacznie mniejszy spadek realnego przerobu ropy w skali całego roku.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Cóż to za tajemną wiedzę posiadali ci ludzie? Śledztwo w sprawie tych trzech osób toczy się już od kilkunastu miesięcy a efektów jak do tej pory brak, więc zdecydowano się na radykalne posuniecie – przeszukanie i zabranie dysków, dokumentów i innych nośników pamięci a nuż coś się trafi? Kilka dowodów już jest: flagi Polski, Zmiany i jakieś transparenty. Kuriozalne jest to, że w przypadku M. Piskorskiego prokuratorzy i ABW badali oprócz jego ew. współpracy z Federacją Rosyjską także to czy działa on na rzecz Chińskiej Republiki Ludowej. Paranoja! Akcja ABW jest na pokaz i formą demonstracji w którym kierunku podąża polska polityka zagraniczna. Przyczyny są dwie. Pierwsza – PIS chce podreperować swój image na zachodzie nadszarpnięty przepychanką wokół Trybunału Konstytucyjnego i wprowadzaniem zmian nie zawsze akceptowanych przez UE. Partia ta wysyła wyraźny sygnał dla zachodu. Polska jak była tak jest nadal wrogo nastawiona do Rosji. Obecne władze nie zawahają się przed każdym krokiem mającym na celu zapobieżenie wszelkiej działalności niezgodnej z demagogią głoszoną przez zachód a także osób mających odmienną wizję odnośnie rozwoju i przyszłości Polski. Przyczyna druga – sprawa Ukrainy. Zarówno Piskorski jak i Rękas dość często zabierają głos jako niezależni komentatorzy w sprawach międzynarodowych, wykazując przy tym dużą wiedzę na poruszane przez nich tematy. Ich artykuły nie są publikowane w polskojęzycznych Axel Springerowych mediach bo są zbyt niewygodne ale w mediach prawdziwie niezależnych – tak. Jeden i drugi narazili się banderowcom z Kijowa za publikacje szczere aż do bólu o dzisiejszej Ukrainie i sytuacji wokół niej a to już banderowcom na pewno się nie spodobało. Żeby tego było mało w roku 2014 M. Piskorski był szefem misji międzynarodowych obserwatorów nadzorujących przebieg referendum na Krymie. Dlatego z dużą dozą prawdopodobieństwa należy przyjąć, że działania ABW są podyktowane „nieformalną prośbą” (może żądaniem?) władz w Kijowie aby ukrócić tego rodzaju praktyki polegające na „obrażaniu” państwa ukraińskiego. I tak oto przy jednym ogniu zostały upieczone dwie pieczenie. Jedna to przypodobanie się zachodowi i potwierdzenie woli swej niezłomnej walki z wszystkim co nie jest antyrosyjskie. Druga to zaspokojenie żądzy odwetu przez banderowców z Kijowa. Tak to wygląda. Prawdziwych szpiegów, dywersantów czy zdrajców nie łapie się w ten sposób !!! Określanie partii Zmiana jako prorosyjska jest jakimś nieporozumieniem. Partia ta nie powstała i nie funkcjonuje po to by popierać Rosję jej cele i zadania są zupełnie inne. To że ta partia nie jest ślepo antyrosyjska nie świadczy o tym , że jest prorosyjska a każdy kto reprezentuje inne poglądy od „standardów” na polskiej scenie politycznej jest automatycznie sklasyfikowany jako „ruski agent”. Przykładem niech tu będzie chociażby Korwin-Mikke, któremu daleko do partii Zmiana. Zarzuty są poważne a spodziewany finał będzie taki, że z powodu braku przekonywujących dowodów śledztwo zostanie umorzone ale smród pozostanie.
W dniu wczorajszym oglądałem w TV Trawam relację na żywo z konsekracji Świątyni Nowej Ewangelizacji !!? w Toruniu. W uroczystości brała udział delegacja PiS z Nadprezesem , panią Premierą , i ministrami. Z większym lub mniejszym skupieniem uczestniczyli w liturgii. W tym samym czasie otrzymałem informasję o na komórkę o akcji ABW w lokalach i mieszkaniach członków Zmiany. Przyjąłem z niedowierzaniem. A jednak. Cały czas miałem jakieś przeświadczenie o tym , że już to gdzieś widziałem. I przypomniałem sobie !! Film – Ojciec chrzestny – finałowa scena filmu – Ojciec chrzestny , Al Pacino w otoczeniu rodziny , w kościele, przy dźwięku organów trzyma do chrztu dziecko, chyba bratanka. W tym czasie jego ” żołnierze” przeprowadzają likwidację przeciwników mafijnych.
Współczuję panu Piskorskiemu , człowiekowi którego usiłuje się zniszczyć tylko z tego powodu , że nie boi się mieć własnych poglądów i głosić je wbrew oficjalnej linii POPiSdzielców(jaka zgodność i kontynuacja dzieła ) i reszty postyropianowej chołty .
A Kaczyński znowu brnie w awanturę jak w 2007r , i prawdopodobnie skończy się jak wtedy, utratą władzy i zmarnowaniem głosów milionów osób którzy kolejny raz mu zaufali.
Ale zero zdziwienia . Cóż można spodziewać się po człowieku który pod czerwono-czarnym banderowskim sztandarem w Kijowie wykrzykiwał – Sława Ukrainie !! a neobanderowska tłuszcza odpowiadała rycząc – hierojam sława !!!
To jest zwyczajny ZDRAJCA Narodu Polskiego.
Jeżeli dowodem na rzekome szpiegostwo Mateusza Piskorskiego mają być zarekwirowane transparenty,flagi Polski i Zmiany,to PiSdzielczy świat na głowie stawa.
A kiedy pojawi się “watek marsjański” w tej sprawie? Toż od “zielonych ludzików” do Marsa droga niedaleka. Czy będą także “procesy pokazowe” jak w latach 50-tych? Z tym ze wtedy “tropiono i obnażano agentów imperializmu Zachodu”, a dzisiaj będa “tropić i obnażać agentów imperializmu Wschodu”…
Pożyjemy zobaczymy ,pod latarnią najciemniej. Niewykluczone ,że zarzut wobec Piskorskiego
m podstawy.
tagore