Witamy nową amerykańską administrację z nadzieją, że sprawy bezpieczeństwa naszego regionu zostaną znowu podjęte – mówił w piątek szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.
Podczas wspólnej konferencji prasowej z szefem MSZ Litwy, Linasem Linkevicziusem, który twierdził, że Polska powinna wesprzeć finansowo litewskie szkolnictwo w Polsce, on i Waszczykowski byli pytani o ich oczekiwania względem nowo zaprzysiężonego prezydenta USA, Donalda Trumpa.
– Witamy nową amerykańską administrację z nadzieją, przede wszystkim, że sprawy bezpieczeństwa naszego regionu zostaną znowu podjęte– stwierdził szef polskiego MSZ. Dodał, że w ostatnich latach poprzedniej administracji Białego Domu „mieliśmy wrażenie, że byliśmy marginalizowani pod względem bezpieczeństwa”.
Minister wyraził radość z decyzji, które zapadły w ostatnim roku prezydentury Baracka Obamy. – Decyzja o wzmocnieniu wschodniej flanki, wysłaniu wojsk, w niepamięć odsyła te siedem lat poprzednich, gdzie jednak nie dbano o interes bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej– zaznaczył Waszczykowski.
Szef MSZ podkreślił, że Polska liczy na podtrzymanie i realizację tych decyzji i wyraził nadzieję, że „Europa Środkowo-Wschodnia będzie ważnym elementem w polityce globalnej Stanów Zjednoczonych”.
Czytaj również:
Waszczykowski zmartwiony eurosceptycyzmem Marine Le Pen
Waszczykowski zszokowany działaniami Ukrainy wobec prezydenta Przemyśla
PAP/RIRM / Kresy.pl




























