Jeden z czołowych amerykańskich dzienników nie ma wątpliwości, że amerykański prezydent ostro skrytykował rząd PiS w czasie szczytu NATO, zaś Telewizja Polska robiła co mogła by znaczenie słów Obamy zatuszować.

“Obama uderza w sprawie polskiej demokracji. Oto jak Polska TV potwierdza, że ma rację” – głosi tytuł artykułu opublikowanego wczoraj przez “The Washington Post”. “W związku z obawami o zwijanie wolności demokratycznych w Polsce, prezydent Obama wyraził ostre przesłanie zaniepokojenia w czasie swojej delegacji na szczyt NATO. Ale widzowie głównego wieczornego programu informacyjnego zobaczyli coś dokładnie odwrotnego” – pisze dziennikarz amerykańskiej gazety mając na myśli to jak pouczające wystąpienie Obamy pod adresem prezydenta zrelacjonowały Wiadomości TVP. Jak twierdzi “przekręcone przesłanie” potwierdza, że rząd PiS nie przestrzega zasady niezależności mediów publicznych, co “dodaje nowe obawy do zatroskania USA” o politykę polskich władz. Autor artykułu wypomina, że “rząd przejął kontrolę na publicznym nadawcą” stawiając na jego czele “byłego polityka” Jacka Kurskiego.

“The Washington Post” cytuje słowa Obamy, który w czasie piątkowej konferencji prasowej z Dudą wyraził “naszą troskę o pewne działania i impas w sprawie Trybunału Konstytucyjnego”, jak mówił “trzeba wykonać więcej pracy”, a także “wzywamy wszystkie partie do współpracy w celu podtrzymania instytucji polskiej demokracji”. Cytuje przy tym relację TVP w której twierdzono: “95 procent spotkania [Dudy z Obamą] było poświęcone NATO i sprawom bezpieczeństwa, ale Obama pochwalił wysiłki na rzecz demokracji” w Polsce. “The Washington Post” uznaje je za manipulację i próbę zatuszowania krytyk Obamy pod adresem polskich wladz.

washingtonpost.com/kresy.pl

forma płatności