Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Royal Air Force uruchomiły program Storm Fighter, zakładający stworzenie bezzałogowego samolotu bojowego klasy CCA. Maszyna ma współdziałać z brytyjskimi Typhoonami, F-35B, przyszłymi F-35A oraz myśliwcem szóstej generacji Tempest. (więcej…)
Odsunięcie od władzy Viktora Orbana nie przełamało impasu w UE wokół sankcji wobec Rosji – pisze Politico. Według portalu, gdy Budapeszt przestał blokować decyzje, swoje zastrzeżenia zaczęły otwarcie zgłaszać inne państwa, kierujące się własnymi interesami gospodarczymi. (więcej…)
Polska jest obecnie w stanie przeprowadzać dwie-trzy ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej rocznie – ocenia dr Leon Popek z lubelskiego IPN. Historyk ostrzega, że przy obecnych procedurach prace na samym Wołyniu mogą potrwać kilkaset lat. (więcej…)
Amerykańskie służby przejęły ponad 700 dronów, które podczas piłkarskich mistrzostw świata znalazły się w zamkniętej przestrzeni powietrznej nad stadionami i strefami kibica.
Łącznie systemy bezpieczeństwa miały wykryć blisko 1600 bezzałogowców.
Operację prowadzono we wszystkich 11 amerykańskich miastach goszczących mecze mundialu. Uczestniczyły w niej Federalne Biuro Śledcze oraz służby podległe Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego. Jak podkreśla FBI, była to największa i najbardziej kompleksowa operacja ochrony przestrzeni powietrznej w historii Stanów Zjednoczonych.
Powierzchnia administracyjna Polski zwiększyła się w 2025 roku o 433 ha, czyli 4,33 km kwadratowych – wynika z najnowszej publikacji Głównego Urzędu Statystycznego. Niemal cały przyrost przypadł na województwo zachodniopomorskie.
Powierzchnia tego regionu wzrosła o 434 ha. Zmiana dotyczyła powiatu sławieńskiego i była związana z dostosowaniem jego granic do linii podstawowej morza terytorialnego.
W praktyce do powierzchni powiatu zaliczono fragment morskich wód wewnętrznych Bałtyku. Obszar ten już wcześniej należał do Polski, ale nie był przypisany do jednostki samorządu w obecnym kształcie. Nie doszło więc do przesunięcia granicy państwowej ani powstania nowego lądu, lecz do zmiany administracyjnej i ewidencyjnej.
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Na co czeka Putin .Czyżby chciał odzyskać całą ukrainę no to banderowcom będzie gorąco na Kołymie pewnie już ma gotowe listy aktywistów majdanu
Zestrzelono ukraiński śmigłowiec z generałem na pokładzie – 14 zabitych. Kto mieczem wojuje od miecza ginie. Nawiasem mówiąc ta operacja na wschodzie Ukrainy to chyba jedyny póki co przypadek akcji antyterrorystycznej z użyciem artylerii, zestawów rakietowych i śmigłowców szturmowych oraz samolotów.
Ciężko uwierzyć, chyba nikt normalny nie pozwoliłby generałowi latać śmigłowcem nad polem bitwy, skoro już zdarzały się przypadki, że maszyna się popsuła (bo przecież nie została zestrzelona przez „separatystów”) i spadła na ziemię (może był już martwy kiedy lot się zaczął?). Zobaczymy czy Kijów potwierdzi tą informację.
Informacja o czasie startu i planie lotu oraz 3-4 ludzi ze striełami w zasadzce, kretów na Ukrainie nie
brakuje jak widać.
tagore
Rozumiem, że „kretów” tam jest dostatek, jak i u nas. Tylko po co wysyłać wysokiego rangą generała w rejon walk? Są satelity, są świetne mapy, jest łączność – generał nie jest od bezpośredniego dowodzenia na polu walki.
Lokalni dowódcy na ogół mają tendencję zwłaszcza w razie kłopotów do mówienia górze
tego co ona chce usłyszeć ,niekoniecznie są to fakty.
tagore
Słuszna uwaga, ale od czego są młodsi oficerowie sztabowi? Zacytuję jednego newsa: „Według Turczynowa wśród zabitych jest jeden z wyższych generałów Sił Zbrojnych Ukrainy”. Choć możliwe, że na Ukrainie generałów mają na pęczki (tak jak i u nas – dowództwa sporo, a jakby przyszło do walki to nie ma komu) i mogą ich spokojnie wysyłać na front.