Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wykluczył we wtorek możliwość zwarcia koalicji z Alternatywą dla Niemiec (AfD), wskazując socjaldemokratów jako odpowiedniego partnera.
„Moja odpowiedź brzmi: nie. Nie zrobię tego” – powiedział Merz podczas dyskusji panelowej na Wschodnioniemieckim Forum Ekonomicznym w Brandenburgii. Dodał, że apele o współpracę z AfD słyszał już wielokrotnie, ale uważa tę partię za zagrożenie dla demokratycznego systemu powojennych Niemiec, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
„Kilka osób mówi mi: <<Dlaczego nie zrobicie tego razem z AfD?>>” - twierdził niemiecki kanclerz - "W końcu podzielają wasze poglądy, mówią mi. Zgadzają się z wami w tak wielu kwestiach i razem mielibyście większość w parlamencie”. Przestrzegał jednak, że partia wysuwająca się w obecnych sondażach na pierwsze miejsce może zniszczyć niemiecką demokrację.
Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję ograniczającą możliwość prowadzenia działań wojskowych przeciwko Iranowi bez zgody Kongresu. Dokument poparli wszyscy demokraci i czworo republikanów, co było pierwszym skutecznym głosowaniem Izby w tej sprawie. Rezolucja trafi teraz do Senatu.
W środę Izba Reprezentantów USA przyjęła rezolucję dotyczącą uprawnień wojennych, która ma doprowadzić do wstrzymania działań militarnych Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi. Głosowanie było wyrazem sprzeciwu części Kongresu wobec prowadzenia konfliktu bez wymaganej zgody parlamentarzystów.
Za rezolucją zagłosowało 215 kongresmenów, w tym wszyscy demokraci oraz czworo republikanów. Przeciw było 208 członków Izby Reprezentantów. Do demokratów dołączyli republikanie Thomas Massie, Brian Fitzpatrick, Tom Barrett i Warren Davidson.
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
SBU i Policja Narodowa rozbiły osiem nowych schematów unikania mobilizacji w różnych regionach kraju. Według śledczych organizatorzy procederu oferowali poborowym fałszywe dokumenty, fikcyjne orzeczenia o niezdolności do służby i pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy. (more…)
Northrop Grumman przeprowadził test lotu precyzyjnego pocisku Jackal. Broń ma razić cele z odległości do 100 km przy starcie z ziemi i do 125 km przy starcie z powietrza. System jest rozwijany z myślą o działaniach w środowisku silnej obrony przeciwlotniczej i walki elektronicznej.
1 czerwca w Plymouth w stanie Minnesota firma Northrop Grumman poinformowała o zakończeniu kluczowego testu lotu pocisku Jackal, precyzyjnej rakiety uderzeniowej nowej generacji. Test potwierdził gotowość najważniejszych systemów lotu, w tym płatowca, napędu, nawigacji i autopilota — podała firma Northrop Grumman.
Czytaj też: USA chcą pozyskać tanie pociski rakietowe
Berlin proponuje utworzenie Europejskiego Dowództwa Komponentu Kosmicznego, które miałoby porządkować rozproszone zdolności wojskowe państw europejskich w kosmosie. Niemcy zapowiadają także wielonarodową akademię szkolenia wojskowego w domenie kosmicznej.
Projekt ESCC, czyli European Space Component Command, został zapowiedziany przez ministra obrony Borisa Pistoriusa podczas spotkania ministrów obrony Niemiec, Austrii, Szwajcarii i Luksemburga w Berlinie.
Jak widać ich działania sa “bezpłciowe”.Trzeba traktować adekwatnie ich mniejszości w RP jak oni traktują nasza mniejszość.Zero tolerancji dla litvusuv i Ukraincow.Zas w Punsku zrobić to samo co litvusi kombinują na Wilenszczyznie i Solecznikach – zakwaterować tam ze dwa bataliony “Ochrony Pogranicza” i będzie po litvuskiej mniejszości.Zlikwidowac im napisy w j.litvuskim w miastach i wsiach oraz przestać placic na ich pismo “Aschura”(?).Ze wzgledow ekonomicznych pozamykać im szkoły i będzie cacy.Litvus to taki głupol ze jak przez grzeczność ustapisz mu raz to on rozumie ze jesteś slaby i go się boisz.Takiemu jak dasz pozadnego kopa w ……… to wtedy nabierze do ciebie szacunku.To taki homosowietikus – bez bata nie podchodz.
Sądząc po celach tego zespołu, to jest to opcja Litewsko-Ukraińska w polskim parlamencie. Jest to o tyle dziwne, że Polska Kresy ma wycięte, więc nie rozumiem sensu wspierania Litwinów, Ukraińców i ich państw przez polskich posłów. To rozdwojenie jaźni? Widać, więc wyraźnie, że nie chodzi o interesy polskiej mniejszości na Litwie i Ukrainie!
Doceniamy wzwód na wyżyny patriotyzmu polskiego poselstwa zjednoczonego tym Zespole Parlamentarnym,dotychczas ogarniętego poprawną abstynencją w obronie praw Polakw na Litwie.Druga kadencja ich nieróbstwa zbliża się do finiszu,więc należy błysnąć aktywnością w “zbliżaniu Polski do Litwy”/?!/ i efektywnej pomocy dla Litwy,wszystko tak potulnie i na kolanach. O przeciwdziałaniu instytucjonalnej dyskryminacji Polaków przez Litfusów bezskutecznie,ale w patriotycznym duchu,ci Wybrańcy rozważają od dwóch kadencji,zawsze w sielankowej atmosferze.Dotarły do nich wieści o buncie i strajkach zagrożonego polskiego szkolnictwa na Litwie,więc nawet takiemu Zespołowi “…od Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej” nie wypada tkwić w marażmie.Wyborcy winni postarać się w najbliższych wyborach o nadania tym posłom miana Dawnych Posłów Rzeczypospolitej,takich bez gaży i przywilejów,w skrócie bez prawa dostępu do koryta.