W ciągu 12 miesięcy rosyjska policja zatrzymała 5169 opozycjonistów. Jak wyliczyli eksperci w związku z działalnością polityczną policja zatrzymywała średnio 13 osób dziennie. Raport na ten temat opublikowała organizacja monitorująca przestrzeganie praw człowieka OVD – Info. Dane dotyczą okresu od 4 grudnia 2011 roku do 31 grudnia 2012 roku.
Duma Państwowa Rosji przyjęła w trzecim czytaniu ustawę „O walutach cyfrowych i prawach cyfrowych”, która ma całościowo zakreślić zasady i granice tego rodzaju aktywności finansowej.
Łącznie przyjęto dwie ustawy, w tym jedną nowelizację wprowadzającą zmiany w kilkanaście wcześniej uchwalonych rosyjskich ustaw. Zgodnie z nowymi regulacjami wyspecjalizowani pośrednicy będą mogli organizować obieg kryptowalut: organizatorzy obrotu – w zorganizowanych transakcjach, brokerzy – na zlecenie klientów, menedżerowie – w ramach zarządzania powierniczego oraz organizacje wymiany kryptowalut - gieły.
Określono odpowiedzialność za księgowanie i przechowywanie kryptowalut. Tylko rosyjskie podmioty gospodarcze posiadające co najmniej 15 milionów rubli kapitału własnego i wpisane do rejestru Banku Centralnego mogą prowadzić operacji kryptowalutami bez dodatkowej rejestracji.
Sojusznicze dowództwo CTF Baltic ma zostać przeniesione z Rostocku do Gdyni i działać na bazie polskiego Centrum Operacji Morskich. Gen. Ireneusz Nowak ocenia, że decyzja wzmacnia pozycję Polski w NATO i potwierdza rosnące znaczenie Morza Bałtyckiego. (więcej…)
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
W najnowszym oświadczeniu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi, że jego ataki na amerykańskie bazy w Jordanii przyniosły wymierne efekty.
Wedłgu wtorkowego oświadczenia Korpusu jego ostatni atak na Jordanię zniszczył amerykański radar a także samolot bojowy F-15. Według Irańczyków zginąć miało "kilku" amerykańskich żołnierzy, zrelacjonował portal Al Mayadeen. Zginęli w bazie Rukban położonej tuż obok trójstyku granic Jordanii, Iraku i Syrii, jak podał portal Al Mayadeen, niedaleko amerykańskich instalacji at-Tanf w Syrii.
„Ten region nie jest miejscem dla amerykańskich agresorów. Muszą go opuścić, aby uniknąć poniesienia większych strat” - Korpus napisał we wtorkowym oświadczeniu. Jak dodano - „Sekretarz wojny USA, którego uważamy za zbrodniarza wojennego, określił poległych mianem bohaterów, podczas gdy publicznie ogłoszona liczba ofiar jest znacznie niższa od rzeczywistej”.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.




























