Jako dowiedziało się Polskie Radio, w Kotłasie na północy Rosji zostanie odsłonięty pomnik wybitnego polskiego aktora Eugeniusza Bodo. Przedwojenny artysta zmarł w tamtejszej kolonii karnej w październiku 1943 roku. Na skutek tragicznego zbiegu okoliczności nie został uwolniony w ramach amnestii ogłoszonej na mocy porozumienia Sikorski – Majski zawartego w 1941 roku.
Eugeniusz Bodo doskonale znany z takich filmów jak: „Paweł i Gaweł” czy „Jaśnie pan szofer” został aresztowany w 1941 roku we Lwowie przez patrol NKWD. Trafił do łagru w obwodzie archangielskim, gdzie zmarł z głodu i wycieńczenia.
Nie został objęty amnestią ponieważ posługiwał się paszportem szwajcarskim a porozumienie o zwolnieniu więźniów dotyczyło tylko Polaków. Dzięki staraniom Instytutu Polskiego w Sankt Petersburgu i funduszom Ministerstwa Kultury 2 października na cmentarzu memorialnym w Kotłasie zostanie odsłonięty pomnik artysty. Będzie on jednym z elementów memoriału poświęconego tysiącom ofiar stalinowskich represji.
Kotłas był jednym z największych węzłów kolejowych w północnej Rosji przez, który przejeżdżały transporty wiozące więźniów do przymusowej pracy.
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa poinformowała o udaremnieniu operacji, w ramach której ukraińskie służby miały przygotowywać ataki dronów na lotniska wojskowe w obwodach amurskim i czelabińskim. Według FSB przejęto 24 bezzałogowce FPV z systemami naprowadzania wykorzystującymi sztuczną inteligencję. (więcej…)
Chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz przy okazji obchodów ku czci ofiar UPA na Wołyniu postanowił też mówić o ukraińskich „ofiarach przemocy państwa polskiego". Minister spraw zagranicznych nie widzi problemu.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie" - powiedział na obchodach rocznicy "krawej niedzieli" w Ołyce na Wołyniu Łukasiewicz, jedncześniej zastrzegając, że nie chce rysować żadnej „symetrii". Przemówienie to spotkało się w Polsce z falą krytyki. Jednak szef Łukasiewicza bierze go w obronę.
Odnosząc się do komentarza Jerzego Kwaśniewskiego zastanawiającego się czy dyplomata sprzeniewierzył się polityce rządu, czy relizował linię Ministerstwa Spraw Zagranicznych, szef tego ostatniego, Radosław Sikorski odpowiedział - „Jest trzecia opcja, mianowicie, że ryzykujący życiem dla ojczyzny pod rosyjskimi bombami płk Łukasiewicz wypowiedział się w chrześcijańskim duchu <<Wybaczamy i prosimy o wybaczenie>>" - zacytował w niedzielę portal Dorzeczy.pl.
Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w ataku drona Sił Zbrojnych Ukrainy na przystanek autobusowy w mieście Enerhodar, przy którym działa Zaporoska Elektrownia Atomowa.
Szef administracji miasta z ramienia Rosji Maksim Puchow twierdzi, że jeden z ukraińskich dronów trafił w przystanek autobusowy. Zginęła tam 55-letni kobieta. Według urzędnika atak miał nastąpić w niedzielę o godz. 5:40 czasu warszawskiego. Inny dron spadł w nocy sklep, uszkadzając dach, fasadę i szyby, ale w tym przypadku nikt nie został ranny. Pięć dronów zostało zestrzelonych, twierdził Puchow, którego słowa zacytowała agencja Interfax.
Wcześnie Puchow poinformował, że jeden z dronów eksplodował, przy ośrodku medycyny dziecięcej w Enerhodarze. Strona ukraińska nie skomentowała tych doniesień.
Ulicami Lublina przeszedł Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej zorganizowany przez środowiska narodowe. Do uczestników obchodów list skierował prezydent Karol Nawrocki, który podkreślił potrzebę potępienia banderyzmu i upamiętnienia Polaków zamordowanych przez OUN i UPA. (więcej…)
Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w uroczystościach upamiętniających ofiary Krwawej Niedzieli w Ołyce na Ukrainie. Szef MON podkreślił, że przyszłość relacji polsko-ukraińskich wymaga prawdy, upamiętnienia, ekshumacji i godnego pochówku pomordowanych. (więcej…)
Ukraińskie służby mają poszukiwać Stanisława Łuczanowa, dowódcy 155. Brygady Zmechanizowanej, po zatrzymaniu żołnierzy jego jednostki w sprawie porwania dwóch cywilów z obwodu kijowskiego. Według hromadske wśród zatrzymanych jest także dowódca batalionu. (więcej…)



























