Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oświadczył w piątek, 24 lipca, że ponad 30 posłów przestało być członkami ugrupowania.
Politycy związani z Mateuszem Morawieckim zaprzeczają, że złożyli rezygnacje. Interia opublikowała nieoficjalną listę 37 parlamentarzystów, którzy mogą zostać usunięci z partii.
W czwartek o północy upłynął termin wyznaczony parlamentarzystom PiS na złożenie oświadczeń o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Brak dokumentu miał skutkować utratą członkostwa w partii.
Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel ostro skrytykował sankcje i ograniczenia dotyczące dostaw ropy na wyspę, prowadzone przez administrację Donalda Trumpa. Podczas obchodów rocznicy wybuchu kubańskiej rewolucji zarzucił Waszyngtonowi szukanie w Hawanie „kozła ofiarnego” za problemy społeczne w Stanach Zjednoczonych.
Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel oskarżył w niedzielę administrację Donalda Trumpa o prowadzenie wobec jego kraju polityki „politycznego ludobójstwa”. Wystąpienie wygłosił podczas państwowych uroczystości w Pinar del Río.
Kubański przywódca potępił amerykańskie ograniczenia dotyczące dostaw ropy oraz zaostrzone sankcje. Odniósł się także do niedawnego raportu Departamentu Stanu USA, w którym Kubę oskarżono o infiltrację amerykańskich władz i wspieranie „bezprecedensowej fali lewicowego terroryzmu na amerykańskiej ziemi”.
Jedna osoba zginęła, a 16 zostało rannych po tym, jak biały samochód wjechał w tłum podczas wydarzenia LGBT w centrum Berlina. Policja prowadzi obławę na 21-letniego Abdula B., którego określa jako osobę mogącą być „uzbrojoną i niebezpieczną”. (więcej…)
Kijów i Waszyngton pracują nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona Rosji. Podczas wizyty w USA Wołodymyr Zełenski ma również wziąć udział w uroczystościach żałobnych senatora Lindseya Grahama.
We wtorek w Waszyngtonie prezydent USA Donald Trump ma spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, co potwierdził w piątek urzędnik Białego Domu. Jak podał Reuters, strona ukraińska oczekiwała wcześniej na oficjalne zatwierdzenie planu wizyty przez amerykańską administrację.
Przed planowanym spotkaniem przedstawiciele Ukrainy i Stanów Zjednoczonych prowadzili rozmowy nad propozycją zawieszenia broni w powietrzu, która miałaby zostać przedstawiona władzom Rosji. Rozwiązanie ma stanowić element nowej rundy inicjatyw pokojowych zmierzających do zakończenia wojny rozpoczętej rosyjską inwazją na Ukrainę w 2022 roku.
Jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, ostrzelali w sobotę saudyjskie instalacje naftowe w dwóch portach na wybrzeżu Morza Czerwonego. Uderzenie nastąpiło w odpowiedzi na naloty Arabii Saudyjskiej na strategiczne miasto Al-Hudajda.
25 lipca jemeński ruch Huti przeprowadził atak rakietowy i dronowy na instalacje koncernu Saudi Aramco w Dżizan i Janbu na wybrzeżu Morza Czerwonego. W Janbu obrona powietrzna przechwyciła dwie rakiety balistyczne, natomiast w pobliżu rafinerii w Dżizan zaobserwowano dużą kolumnę dymu.
Jak podał Reuters na podstawie komunikatów stron konfliktu i relacji swoich rozmówców, atak nastąpił po saudyjskich nalotach na pozycje Huti w Jemenie oraz po wcześniejszych uderzeniach ugrupowania na statki powiązane z Arabią Saudyjską.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oskarżył Wołodymyra Zełenskiego o zaatakowanie irańskiego statku handlowego na Morzu Kaspijskim. Zapowiedział, że śmierć marynarza nie może pozostać bez odpowiedzi, a ukraińskie działania miały służyć wciągnięciu Europy do wojny prowadzonej przez Izrael.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w niedzielę ostro zareagował na ukraiński atak na irański statek handlowy. Według Teheranu w wyniku uderzenia zginął jeden z członków załogi.
„Zełenski zaatakował irański statek handlowy, zabijając marynarza. To rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych, dokonane na polecenie Izraela, aby wciągnąć Europę do jego wojny” – napisał Aragczi.
Komiczny proces, kilkaset milionów od naciągniętych ludzi to tylko plakat naklejony na firmie
mającej prawo emitować papiery wartościowe. Nigdy nie podano informacji na jaką kwotę
wyemitowano kwity składowe oparte na złocie i gdzie zostały ulokowane. Narzuca się przypuszczenie ,że te papiery wylądowały w bankach jako zabezpieczenie kredytów i gwarancji,a
banki nie chcą ujawnić jaka jest ich realna sytuacja.
tagore