Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gwir, skrytykował deklarację prezydenta USA Donalda Trumpa o zawarciu memorandum rozejmowego z Iranem.
Wkrótce po poniedziałkowych zapowiedziach amerykańskiego prezydetna, radykalny izraelski minister stwierdził - „Izrael nie jest podporządkowany Stanom Zjednoczonym. Jest niepodległym i suwerennym państwem, a żadne porozumienie osiągnięte przez Trumpa nas nie wiąże. Jesteśmy zobowiązani przede wszystkim do ochrony naszych obywateli i żołnierzy” - zacytował za izraelskimi mediami portal Middle East Monitor.
Ban-Gwir oświadczył, że nie czuje się stroną porozumienia, ponieważ „nie uwzględnia ono izraelskich interesów bezpieczeństwa” jeszcze raz dodając, że Tel Awiw nie jest zobowiązany do przestrzegania żadnego z jego postanowień.
Irańskie źródła informują o kolejnych statkach pływających dla podmiotów z Iranu, które żeglują swobodnie przez Cieśninę Ormuz. Może to świadczyć o zniesieniu amerykańskiej blokady.
Co najmniej trzy tankowce pracujące na rzecz Iranu i dwa statki towarowe przepłynęły w poniedziałek wieczorem przez strategiczną cieśninę oddzielającą Zatokę Perską od światowego oceanu. Informując o tym agencja Fars ukazała to, jako przykład odwołania amerykańskiej blokady portów Iranu, ogłoszonej przez prezydent USA Donalda Trumpa jeszcze w kwietniu.
Informacja Fars koresponduje z pierwszymi sygnałami, jakie na temat memorandum rozejmowego przedstawiał prezydent USA Donald Trump. Wraz z informacją o jego uzgodnieniu Trump deklarował zniesienia blokady irańskich portów. Jednak już wkrótce zadeklarował, że zostanie ona zniesiona dopiero w piątek, wraz z podpisaniem memorandum, jakie ma odbyć się w Szwajcarii.
Zalewski został zapytany w Porannej rozmowie RMF FM, dlaczego Polska nie przekazała dotąd na Ukrainę myśliwców MiG-29. „Nie ma zainteresowania MiG-ami po stronie ukraińskiej” — powiedział w środę wiceminister obrony narodowej.
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rozwija czworonożne roboty naziemne określane w chińskich mediach jako „robo-wilki”. Maszyny przypominające duże psy mają wspierać żołnierzy w rozpoznaniu, transporcie zaopatrzenia i działaniach bojowych.
Roboty zostały pokazane w ćwiczeniach 76. Grupy Armii. Według chińskich mediów państwowych maszyny działały razem z żołnierzami i dronami, wykonując zadania rozpoznawcze, wspierając precyzyjne uderzenia oraz osłaniając natarcie.
„Robo-wilki” mają być wyposażone w kamery, sensory, systemy LiDAR oraz moduły umożliwiające przenoszenie zapasów lub uzbrojenia. Chińskie źródła podają, że część robotów używanych podczas ćwiczeń miała karabiny QBZ-191 albo moduły rozpoznawcze. Maszyny mają poruszać się w trudnym terenie i działać tam, gdzie wysłanie żołnierzy wiązałoby się z dużym ryzykiem.
W środę w Parlamencie Europejskim w Strasburgu Andrzej Poczobut po raz pierwszy od uwolnienia z białoruskiego więzienia wystąpił przed europosłami, mówiąc o represjach wobec polskiej mniejszości oraz o ponad 850 więźniach politycznych przetrzymywanych przez rząd Łukaszenki.
Przed jego wystąpieniem przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola podkreśliła, że uwolnienie Poczobuta było efektem wieloletnich starań oraz działań podejmowanych przez europejskie instytucje. Zapewniła także, że Parlament Europejski będzie nadal domagał się uwolnienia wszystkich więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim Aleksandra Łukaszenki.
Andrzej Poczobut mówił, że atak na Związek Polaków na Białorusi i polską mniejszość narodową jest częścią polityki prowadzonej od lat przez reżim Łukaszenki. Według niego władze w Mińsku dążą do zaszczepienia kolejnym pokoleniom sowieckich wartości i totalitarnych wzorców zachowania.
W Kijowie nacjonaliści uczcili 78. rocznicę powstania UPA