Na antenie 5 kanału poinformował o tym Walentyn Szczerbaczow, który wrócił niedawno z Nepalu.

„Nasza czterdziesta ekspedycja w Himalaje odbyła się zgodnie z zapowiedziami. Jest zarejestrowana i mamy certyfikat. Jest szczyt Bohaterów Ukrainy. Prawdziwych bohaterów, którzy walczą za wolność Ukrainy na froncie” – mówi Szczerbaczow.

Jak dodał, rejestracji udało się dokonać przed trzęsieniem ziemi, jakie miało miejsce w Nepalu.

news.liga.net / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jerzyjj :

    CZY TO O TYCH ,,bohaterow”CHODZI ??? NIC TYLKO SIE SZCZYCIC…
    82-letni dziadek zastrzelił ze strzelby myśliwskiej dowódcę sotni z Majdanu. W czasie, gdy bohater Majdanu próbował zgwałcić jego prawnuczkę.
    === Według ukraińskich mediów, „20 sierpnia w walce o wyzwolenie Ługańska zginął setnik 8-ej „afgańskiej” sotni Samoobrony Majdanu kijowlanin Oleg Mіchniuk.”
    Za swoją afgańską i komsomolską przeszłość „Mіchniuk cieszył się na Majdanie wielkim autorytetem”. Również media poinformowały o tym, że pogrzeb, prawdopodobnie, odbędzie się w Kijowie w dniu 22 sierpnia na Bajkowym lub Łukjanowskim cmentarzu wojskowym. Pożegnanie odbędzie się na Majdanie, gdzie Oleg Michniuk, ten bohater, przebywał tam od pierwszego dnia ,,rewolucji”.
    === A było to tak: wraz z dwoma swymi podwładnymi z 8-ej „afgańskiej” sotnі, obecnie wchodzącej w skład batalionu Ajdar, Mіchniuk, nachłeptawszy się wódki (ukr. – horiłki – od tłum.), postanowił w najlepszych tradycjach okupantów wykorzystać miejscowe dziewczęta. Długo goniąc za niepełnoletnią mieszkanką wioski, wpędzili ją do stodoły i próbowali zgwałcić. W tym momencie z domu wypadł jej 82-letni pradziadek z dwururką i na miejscu zastrzelił dwóch gwałcicieli. W czasie, gdy dziadek przeładowywał strzelbę, trzeci bandyta zdołał uciec. Wzywając pomocy wspólników z Ajdaru, powrócił on na miejsce śmierci swojego dowódcy, aby zemścić się na rodzinie dziewczyny, ale ona i jej rodzina zdołali się schować. Rozwścieczeni żołnierze z oddziału karnego spalili chatę i budynki gospodarcze.
    Tak ukraińscy BOHATEROWIE – nacjonaliści „wyzwalają Ługańsk”.