W Charkowie odbędzie się „tydzień LGBT”

Od 17 do 25 września w Charkowie odbędzie się „tydzień LGBT”. Jest organizowany przez grupę „Kharkiv Pride”. W trakcie wydarzenia odbędzie się dzień pamięci „ofiar LGBT” rosyjskiej agresji – czytamy na stronie organizatora.

W Charkowie od 17 do 25 września odbędzie „tydzień LGBT”. Jest organizowany przez grupę „Kharkiv Pride„. W trakcie wydarzenia odbędzie się dzień pamięci „ofiar LGBT” rosyjskiej agresji – czytamy na stronie organizatora.

„Dążymy do podkreślenia wagi wartości wolności, równości i poszanowania różnorodności na Ukrainie, a także ukazania światu odmienności Ukrainy od totalitarnego reżimu Federacji Rosyjskiej” – czytamy.

„W tym roku Pride nie będzie świętem” – piszą organizatorzy. „Ukraina jest w stanie wojny z globalnym złem. Społeczność LGBT+ bierze czynny udział w tym oporze. A jeśli osoby LGBT+ mogą umrzeć za swój kraj, państwo musi zapewnić im takie same prawa jak innym”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1741.62 PLN    (7.91%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przypomnijmy, że ruch homoseksualistów i transseksualistów zaplanował w Belgradzie imprezę Europride na 17-18 września, której chce nadać międzynarodowy charakter. Inicjatywa nie podoba się konserwatywnym kręgom społeczeństwa przywiązanym do Serbskiej Cerkwi Prawosławnej oraz organizacjom narodowym, jak partia Dweri czy organizacja Patrol Narodowy. W niedzielę wystąpiły one publicznie w stolicy Serbii domagając się od jej władz zakazania organizacji Europride.

„Chcą zbezcześcić świętość małżeństwa i rodziny oraz narzucić nienaturalny związek jako substytut małżeństwa” – zwierzchnik Serbskiego Kościoła Prawosławnego patriarcha Porfirije powiedział do zgromadzonych na niedzielnej manifestacji uznając, że Europride zagraża tradycyjnym wartościom rodzinnym, zrelacjonował portal Euractive.

Zobacz też: BBC: Ukraina rozważy zalegalizowanie „małżeństw” jednopłciowych podczas wojny

Zgromadzeni konserwatyści nieśli flagi Serbii, transparent z wizerunkiem gen. Dagoljuba Mihailovicia, dowódcy serbskiego ruchu oporu z czasów drugiej wojny światowej, ale też transparent z portretem prezydenta Rosji Władimira Putina. Pojawienie się tego ostatniego może być związane z faktem, że na marszu pojawili się także przedstawiciele rosyjskiego klubu motocyklistów „Nocne Wilki”, znanego ze wspierania polityki Moskwy.

Marsz przemaszerował do prawosławnej Katedry Św. Sawy. Niesiono w nim długie na setki metrów płótno w barwach serbskiej flagi narodowej.

Zobacz też: Ukraińscy nacjonaliści przeciw polsko-ukraińskiemu marszowi LGBT w Warszawie [+VIDEO]

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz