Przed zaplanowanym na piątek w Alasce spotkaniem Donalda Trumpa z Władimirem Putinem wiceprezydent USA JD Vance zapowiedział zakończenie finansowania działań wojennych na Ukrainie i dążenie do porozumienia pokojowego.

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance oświadczył w niedzielę, że administracja Donalda Trumpa chce zakończyć finansowanie wojny na Ukrainie i doprowadzić do porozumienia pokojowego z Rosją. Deklarację tę złożył w rozmowie z Marią Bartiromo w programie „Sunday Morning Futures” emitowanym na antenie Fox News, na kilka dni przed planowanym spotkaniem prezydentów USA i Rosji w Alasce.

„Kończymy z biznesem finansowania wojny na Ukrainie. Chcemy doprowadzić do pokojowego rozwiązania tej sprawy” – powiedział Vance, odnosząc się do polityki administracji w kontekście trwającego od ponad trzech lat konfliktu.

Spotkanie Donalda Trumpa i Władimira Putina ma się odbyć w najbliższy piątek w Alasce i będzie pierwszym bezpośrednim rozmowami przywódców obu państw od 2021 roku. Celem rozmów ma być osiągnięcie postępów w negocjacjach pokojowych z Moskwą, a także omówienie kwestii związanych z ewentualnymi zmianami terytorialnymi.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski we wtorek wyraził obawy wobec planowanego spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Jak stwierdził, zaproszenie Putina na rozmowy w Stanach Zjednoczonych jest dla niego „osobistym zwycięstwem” oraz kolejnym czynnikiem opóźniającym wprowadzenie nowych sankcji wobec Moskwy.

Zełenski kategorycznie wykluczył również możliwość wycofania ukraińskich wojsk z Donbasu w ramach ewentualnego porozumienia pokojowego. Wypowiedź ta była odpowiedzią na sugestię Trumpa, że on i Putin mogliby negocjować wymianę terytoriów w celu zakończenia wojny.

Planowany na piątek szczyt w Alasce ma być pierwszym spotkaniem urzędujących prezydentów USA i Rosji od 2021 roku. Odbywa się on w momencie, gdy Trump podejmuje działania mające na celu doprowadzenie do zakończenia trwającej blisko trzy i pół roku rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Zełenski, który nie został zaproszony do udziału w rozmowach, wyraził zaniepokojenie, że strona rosyjska może przedstawić twarde warunki, a Trump może zaakceptować porozumienie zakładające przekazanie Rosji znacznych obszarów ukraińskiego terytorium.

„Nie wycofamy się z Donbasu… jeśli wycofamy się z Donbasu dzisiaj — nasze umocnienia, nasz teren, pozycje, które kontrolujemy — w oczywisty sposób otworzymy Rosjanom przyczółek do przygotowania ofensywy” — powiedział Zełenski podczas spotkania z dziennikarzami.

Według ukraińskiego prezydenta utrata pozycji w Donbasie oznaczałaby poważne osłabienie zdolności obronnych kraju oraz stworzenie sprzyjających warunków do kolejnych rosyjskich działań ofensywnych. Podkreślił, że bezpieczeństwo Ukrainy i jej integralność terytorialna nie mogą być przedmiotem negocjacji prowadzonych bez udziału Kijowa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W poniedziałek prezydent USA Donald Trump stonował oczekiwania wobec swojego nadchodzącego spotkania z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem, którego celem ma być zakończenie wojny na Ukrainie. Określił je jako „spotkanie rozpoznawcze” i zapowiedział, że po rozmowie z Putinem skonsultuje się z Ukrainą i przywódcami europejskimi. „Mogę wyjść i powiedzieć: »Powodzenia«, i to będzie koniec. Mogę też powiedzieć: »Tego się nie da rozwiązać«” – oświadczył.

Zaznaczył, że nie planuje zaprosić Wołodymyra Zełenskiego na szczyt, mówiąc, że kolejnym krokiem po spotkaniu na Alasce powinno być bezpośrednie spotkanie Putina z prezydentem Ukrainy. Trump zapowiedział, że – jeśli zajdzie taka potrzeba – będzie pośredniczył w tej rozmowie.

Kresy.pl/The Hill

Tagi: , ,
forma płatności