Administracja prezydenta Donalda Trumpa analizowała możliwość przejmowania tankowców transportujących irańską ropę. Według ustaleń „The Wall Street Journal” pomysł zarzucono ze względu na ryzyko militarnej odpowiedzi Iranu i destabilizacji światowego rynku naftowego.

W ostatnich tygodniach w otoczeniu prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa prowadzono rozmowy na temat ewentualnego zajmowania tankowców przewożących irańską ropę naftową. Jak podał „The Wall Street Journal”, powołując się na osoby zaznajomione z przebiegiem dyskusji, rozważania te miały być jednym z elementów presji wywieranej na Teheran w celu zmuszenia go do ustępstw w sprawie programu nuklearnego.

Według źródeł gazety, ostatecznie zdecydowano się odstąpić od tego scenariusza. Kluczowym powodem miały być obawy przed niemal nieuniknioną odpowiedzią odwetową ze strony Iranu oraz potencjalnymi konsekwencjami dla globalnego rynku ropy. Administracja miała uznać, że ryzyko eskalacji militarnej i gwałtownych wahań cen surowca jest zbyt wysokie.

Zobacz też: Szef irańskiej dyplomacji wykluczył negocjowanie programu rakietowego jego kraju

Zablokowanie transportów irańskiej ropy, w tym ich fizyczne przejmowanie, uderzałoby w jedno z głównych źródeł dochodów władz w Teheranie. Jednocześnie urzędnicy zwracali uwagę, że taka decyzja napotkałaby liczne przeszkody praktyczne i polityczne. W rozmowach podkreślano, że Iran mógłby odpowiedzieć symetrycznie, zajmując tankowce należące do sojuszników USA w regionie lub podejmując działania zagrażające żegludze.

Wśród możliwych reakcji wymieniano m.in. minowanie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa nawet do jednej czwartej światowych dostaw ropy. Taki krok niemal natychmiast wywołałby gwałtowny wzrost cen paliw, co – jak zaznaczali rozmówcy „WSJ” – mogłoby doprowadzić do poważnych napięć politycznych wewnątrz Stanów Zjednoczonych i uderzyć w administrację wrażliwą na kwestie inflacji i kosztów energii.

Jednocześnie resort finansów USA w bieżącym roku objął sankcjami ponad 20 jednostek pływających transportujących irańską ropę, co formalnie czyni je potencjalnymi celami dla dalszych działań restrykcyjnych. Urzędnicy wskazywali jednak, że ewentualne zatrzymanie takiego tankowca wiązałoby się z koniecznością skierowania dodatkowych sił i środków, w tym eskorty morskiej oraz znalezienia miejsca do przechowywania przejętego surowca.

Zobacz też: Iran gotowy na redukcję wzbogacenia uranu, ale stawia warunek

Zapytany o możliwość przejmowania tankowców powiązanych z Iranem, rzecznik Białego Domu podkreślił, że prezydent Donald Trump preferuje rozwiązania dyplomatyczne. Jednocześnie zaznaczył, że administracja dysponuje „kilkoma opcjami” na wypadek, gdyby rozmowy z Teheranem zakończyły się fiaskiem.

Kresy.pl/The Wall Street Journal

Tagi: , , ,
forma płatności