Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
1 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Justyna Męczennika, jednego z najważniejszych chrześcijańskich apologetów II wieku, filozofa i świadka wiary czasów rzymskich prześladowań.
Justyn urodził się około 100 roku we Flavia Neapolis (dzisiaj: Nablus), na terenie dawnej Samarii, w rodzinie pogańskiej. Otrzymał staranne wykształcenie i od młodości poszukiwał prawdy w różnych szkołach filozoficznych. Interesował się stoicyzmem, perypatetyzmem, pitagoreizmem i platonizmem. Szczególne znaczenie miało dla niego przekonanie, że filozofia powinna prowadzić człowieka do poznania Boga i właściwego życia.
Według przekazu zawartego w jego „Dialogu z Tryfonem”, przełomem w życiu Justyna było spotkanie ze starszym chrześcijaninem, który wskazał mu Pismo Święte i proroków jako drogę do pełniejszego poznania prawdy. Justyn przyjął chrześcijaństwo, uznając je za „prawdziwą filozofię”. Nie porzucił jednak języka filozofii, lecz wykorzystał go do obrony wiary i wyjaśniania chrześcijańskiego nauczania ludziom wykształconym świata grecko-rzymskiego.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
W środę poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal zapowiedział interwencję poselską po ataku na mieszkańca Lublina, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z lokali w centrum miasta. Według Komendy Miejskiej Policji w Lublinie 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował szklanką 40-letniego lublinianina i usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach występku o charakterze chuligańskim.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Kanada może zmienić plan modernizacji lotnictwa wojskowego i zamiast 88 amerykańskich F-35 kupić mieszaną flotę: około 30 F-35 oraz około 60 szwedzkich Gripenów. Według mediów w Ottawie rośnie znaczenie argumentu o ograniczeniu zależności od USA i zwiększeniu udziału krajowego przemysłu.
Kanada rozważa istotną zmianę programu zakupu nowych myśliwców. Według doniesień kanadyjskich mediów rząd premiera Marka Carneya może ograniczyć planowaną flotę amerykańskich F-35 do około 30 maszyn i uzupełnić ją około 60 szwedzkimi myśliwcami Saab Gripen E/F.
Bardzo dobry filmik, tak właśnie jest bankrut USA dąży do wojny, ale chce żeby wina spadła na kogoś innego…
Bardzo słaby filmik, gracze tej klasy co Rosja i USA do siebie nie strzelają w sposób otwarty i nikt z,,Zachodu” nie będzie zestrzeliwał Rosyjskich samolotów nad Ukrainą.Jeśli celem Kremla jest tylko pokazanie że nie będzie pozwalał na śmierć Rosjan w ,,małorosjii” to wystarczy rakietowo-artyleryjsko-lotnicze uderzenie na armie Ukraińską i separatyści bez udziału sił lądowych FR wsparci przez ,,Specnaz” sami odzyskają tereny obwodów Donieckiego i Ługańskiego.Analogicznie jak w Wietnamie czy Afganistanie USA może co najwyżej wspierać Kijów dostawami broni czy ,,doradcami” nic więcej.Gdyby zakupy uzbrojenia były lekiem na dług to USA ma od tego Zatokę Perską z petrodolarami(tylko wczoraj Katar podpisał umowy na 11 MLD$ a Izrael na 0,5 MLD $ w tym wypadku finansowane z amerykańskiego programu FMF) a nie stojąca na skraju bankructwa Ukrainę To nie jest sytuacja taka jak np w wojnie Irak-Iran gdzie stały dwa państwa mogące kupować broń za pieniądze z ropy, tylko jedno państwo mające własny przemysł zbrojeniowy i pieniądze z węglowodorów, i drugie mające też własny przemysł zbrojeniowy ale nie mające pieniędzy nikt tu nie zarobi, a USA mogą tylko zwiększyć swój dług finansując Ukraińców.
Czy USA dąży do wojny to ja takiej wiedzy nie mam,niepodważalne faktem są tylko działania Rosjan, kolumny uzbrojenia przekraczające granice i aneksja Krymu.
Autor filmu chce nam pokazać nie tę stronę medalu, to Rosja ma nadwyżki “petrodolarów” i nie ma dobrego sposobu na ich zainwestowanie. Nie ma poza bronią i surowcami czegoś takiego jak rosyjski przemysł konkurujący z europejskim. Jest za to ogrom problemów społecznych. Coraz bardziej działania propagandowe Rosji przypominają Koreę Północną itp. co oznacza że do utrzymania władzy w kraju nie wystarczają już te same metody demokratyczne co w UE, potrzebne są sukcesy polityczne, wojskowe, budowa wiary w to że Rosja przetrwa w takiej formie jak obecnie. Zgadzam się co do niepodważalnych faktów mówiących o agresji Rosji, ten filmik jest próbą podzielenia społeczeństwa. Wszystkie działania Rosji należy postrzegać przez pryzmat jej “wodza”, całe życie doskonalił się w sztuce manipulacji informacją, dobrał podobnych sobie współpracowników. Powinni mu nadać tytuł profesora nauk dywersyjnych…
Usa chca wciagnąc Rosję do wojny. To inny sposób walki . Napuszczanie na siebie państw.