Unia Europejska zatwierdziła w poniedziałek nowe sankcje wobec żydowskich osadników zaangażowanych w ataki na palestyńską ludność na Zachodnim Brzegu Jordanu.
Nowe sankcje zostały uzgodnione na poniedziałkowym posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych UE. Wcześniej ruch taki blokowany był na jej forum przez ministra spraw zagranicznych Węgier, rząd Viktora Orbána zajmował bowiem proizraelskie stanowisko, a kwietniowe wybory przyniosły zmianę władzy w Budapeszcie.
„Stało się. Unia Europejska nakłada dziś sankcje na główne izraelskie organizacje odpowiedzialne za wspieranie ekstremistycznej i brutalnej kolonizacji Zachodniego Brzegu, a także na ich przywódców” – ogłosił na portalach społecznościowych szef francuskiej dyplomacji, Jean-Noël Barrot, którego zacytował portal France24.
Wbrew szumnemu tonowi wpisu Francuza unijne sankcje wobec żydowskich kolonistów mają niewielką skalę. Objęły zaledwie siedem osób fizycznych i prawnych, a dodatkowo mają być objęci represaliami także kolejni członkowie palestyńskiego Hamasu. Sama France24 przyznaje, że państwa członkowskie wciąż nie są zgodne co do podjęcia dalszych kroków przeciwko Izraelowi, takich jak ograniczenie więzi handlowych.
Część unijnych krajów naciska na wprowadzenie zakazu importu produktów pochodzących z izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu. „Prace nad środkami handlowymi dotyczącymi produktów pochodzących z nielegalnych osiedli postępują” – powiedział francuskiej redakcji dyplomata UE.
Niedawno na forum Unii odrzucono wniosek Hiszpanii, Irlandii i Słowenii o zawieszenie obowiązywania stowarzyszenia między nią a Izraelem.
Zachodni Brzeg Jordanu i wschodnią Jerozolimę Izraelczycy okupowali w 1967 roku. Rozpoczęli od razu akcję żydowskiego osadnictwa na tych terenach. Społeczność międzynarodowa sprzeciwia się budowie nowych osiedli, a zdecydowana większość państw i ONZ uznaje je za nielegalne. Dzisiaj około 700 tysięcy Żydów, 10 proc. populacji żydowskiej w Izraelu, żyje na tych dwóch obszarach obok 2,7 milionów rdzennych palestyńskich mieszkańców.
W 1995 r. Izrael i Palestyńczycy zatwierdzili w ramach drugiego porozumienia z Oslo funkcjonowanie na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazu Autonomii Palestyńskiej. Jednak główne palestyńskie terytorium podzielono na strafy A, B i C. Ta ostatnia, stanowiąca większość terytorium Zachodniego Brzegu znajduje się pod wyłączną kontrolą władz Izraela, w stefie B Izraelczycy mają formalnie kompetencje w dziedzinie bezpieczeństwie. Jedynie strefa A jest teoretycznie pod pełną administracją władz Autonomii Palestyńskiej, w praktyce jednak i tam Izraelczycy prowadzą swoje operacje jednostronnie.
W ubiegłym roku rząd Binjamina Netanjahu zapowiedział nasilenie kolonizacji Zachodniego Brzegu, a niektórzy ministrowie jego rządu wprost opisują ją jako środek niedopuszczenia do funkcjonowania niepodległego i zdolnego do życia państwa palestyńskiego.
W okresie, w którym oczy świata zwrócone były na wojnę w Strefie Gazy, przemoc niższej intensywności trwa także na głównym palestyńskim terytorium okupowanym. Palestyńczycy giną tam nie tylko z rąk izraelskich żołnierzy czy funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, ale też żydowskich kolonistów zakładających tam, nielegalne w świetle prawa międzynarodowego, osiedla. Pogromy urządzane przez tych ostatnich spotykają się najczęściej z bierności, czy nawet współpracą wojska i służb bezpieczeństwa. Przybierają one formę niszczenia mienia, napadów, pobić i zabójstw Palestyńczyków.
Do całej serii takich ataków doszło w zeszłym tygodniu. Na naszym portalu opisaliśmy już sytuację, gdy rodzina na okupowanym Zachodnim Brzegu została zmuszona do wykopania z grobu ciała niedawno pochowanego nestora rodu i pogrzebania go w innym miejscu.
Według palestyńskiej Komisji ds. Oporu wobec Murów i Osadnictwa, siły izraelskie i koloniści przeprowadzili w samym tylko marcu łącznie 1819, z czego 1322 ataki przeprowadziły siły izraelskie, a 497 osadnicy. Komisja wskazała, że ataki koncentrowały się głównie w prowincji Hebron (321 ataków), następnie w prowincji Nablus (315 ataków), Ramallah i Al-Bira (292 ataki) oraz w prowincji Jerozolima (203 ataki).
france24.com/kresy.pl






























