To będzie jeden z najtrudniejszych wyczynów sportowych w Polsce w tym roku. Płynąc, biegnąc i jadąc na rowerach komandosi pokonają w ciągu sześciu dni około 700 kilometrów.

Ultratriathlon poświęcony jest pamięci gen. Protasińskiego, dowódcy Wojsk Specjalnych, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Po zakończeniu triathlonu ma zostać odsłonięta poświęcona mu tablica pamiątkowa.

W przedsięwzięciu weźmie udział sześciu komandosów (pięciu polskich i jeden amerykański). Rozpocznie się 1 sierpnia od przepłynięcia Zatoki Gdańskiej (na długości ok. 20 km) z Helu do Gdyni. Następnie komandosi wsiądą na rowery, którymi dojadą do Zakopanego. Na 6 sierpnia planowane jest wejście na Rysy.

tvp.info/KRESY.PL




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zan :

    Pływanie – rozumiem, że wpław. Potem na rowerki. No, a gdzie bieg? Zastanawiam się jakby sobie sam dał radę. 20 kilo nie pływałem, 100 km rowerem dziennie raczej do zrobienia, wejście na Rysy to po prostu dłuższa wycieczka. Gorzej te 20km wpław, a najgorsze jest znoszenie towarzysza USmana w ekipie. Ten USman stanowiłby dla mnie barierę nie do pokonania. Na szczęście polscy komandosi przeszli odpowiednie szkolenie polityczno-wychowawcze.