Opinię taką wygłosiła dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde.
Lagarde wymieniła ukraiński konflikt jako jedno z trzech głównych zagrożeń dla wzrostu światowej gospodarki. “Na równi z finansowymi czarnymi chmurami istnieją ryzyka geopolityczne. Zalicza się do nich możliwość eskalacji sytuacji na Ukrainie, co może zachwiać cenami na rynkach finansowych i w handlu”. Według niej MFW powinie “tawrdo reagować” na pojawienie się sygnałów kryzysu. Uważa, że w związku w “nowymi wyzwaniami” Fundusz musi przygotować “nowe narzędzia”.
MFW wstrzymał niedawno jedną z transzy kredytu przyznanego Ukrainie tłumacząc to brakiem zadeklarowanych przez Kijów reform. Rada Funduszu rozważy przekazanie Ukrainie dwóch transzy kredytu w styczniu przyszełgo roku.





























