Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W środę sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. Media wskazują, że informację o jego przyjeździe podała jako pierwsza ukraińska kolej Ukrzaliznycia, ale wpis został po chwili usunięty.
W środę 3 czerwca sekretarz generalny NATO Mark Rutte przybył z niezapowiedzianą wizytą do Kijowa. O przyjeździe szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego poinformował ukraiński państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia, który opublikował zdjęcia z dworca kolejowego w ukraińskiej stolicy.
„Z przyjemnością witamy dziś Sekretarza Generalnego NATO na Dworcu Głównym w Kijowie” — napisano w komunikatorze Telegram.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Armia Stanów Zjednoczonych próbuje przyspieszyć integrację dronów, systemów antydronowych, obrony powietrznej i rozpoznania. Według „Financial Times” impulsem do zmian stały się doświadczenia Ukrainy, zwłaszcza system zarządzania walką Delta.
Jak opisuje „Financial Times”, w Stanach Zjednoczonych zorganizowano Project Jailbreak — duży wojskowy hackathon, którego celem było połączenie różnych systemów używanych przez armię tak, aby mogły szybciej wymieniać dane i działać w ramach jednego środowiska. W przedsięwzięciu uczestniczyły największe firmy zbrojeniowe i technologiczne, w tym Anduril, Boeing, General Dynamics, L3Harris, Leidos, Lockheed Martin, Northrop Grumman, Palantir, Perennial Autonomy oraz RTX.
Zadaniem inżynierów było rozwiązanie problemu, z którym amerykańskie siły zbrojne zmagają się od lat: sprzęt, sensory, drony i systemy dowodzenia pochodzą od różnych producentów i często nie komunikują się ze sobą wystarczająco sprawnie. W warunkach bojowych oznacza to wolniejszy obieg informacji i większe obciążenie dla żołnierzy.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
W nocy z soboty na niedzielę w jednym z klubów w Lublinie 40-letni Polak został uderzony szklanką w okolice głowy. Policja zatrzymała 41-letniego obywatela Zimbabwe, który po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
W nocy z soboty na niedzielę, około godziny 2:10, w klubie przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie doszło do awantury, w której ranny został 40-letni mężczyzna. O zdarzeniu policjantów patrolujących okolice lubelskiego deptaka poinformowali przechodnie.
Każde kłamstwo winno być od teraz nazywane synonimem ukraińskiej prawdy.
Zaraz się okaże, że Kopernik to była kobieta i to w dodatku ukraińska banderówka hihi 😉
Ukraińcy kłamali i będą kłamać o ukraińskim ludobójstwie Polaków. Nigdy nie pozwolą na rzetelne badania historii ich ludobójstwa polskiej ludności w Małpolsce Wschodniej. Nie zgodzą się na badania archeologiczne i ekshumacje zwłok setek tysięcy polskich ofiar. Będą się z uporem wypierać odpowiedzialności. A my, Polacy, bez względu na zdradzieckie posunięcia rządów POPiSu, nie zapomnimy. To walka o pamięć. Nie ma pojednania bez ukraińskiego pokajania. Ukraińcy byli i są naszymi śmiertelnymi wrogami. Albo my ich albo oni nas.
Właśnie tak postępują ścierwa banderowskie to plemię a raczej stado karaluchów to fałszywce ciemniaki prymitywy którym polityczne polskie śmieciarskie elity pałkę obrabiają przy pierwszej nadarzającej się okazji z tego co widać PISuary bardziej jeszcze jak POmioty błaźnią się przed qrwami banderowskimi wstyd wstyd dla prawdziwych polaków
Szkoda gadać Kukiz powinien walczyć w sejmie żeby takie przekłamania były ścigane przez nasze służby tak jak przekłamania o niemieckich obozach.Wtedy żaden autor takiego paszkwila i w nim uczestniczący przynajmniej nie odważyliby się przyjechać do Polski.
Niech każdy przy zdrowych rozumie odpowie, jaki jest interes lub potrzeba bratać się, przyjaźnić lub utrzymywać poprawne relacje z potomkami zwyrodniałych UPA-owskich bandytów równych w bestialstwie bandyckim zbrodniarzom z tzw. państwa ISIS ????… Na domiar złego jeszcze wyrafinowanym, bezczelnym i bezwstydnym: kłamcom, oszustom, manipulatorom!
To jest polityka Rządu Ukrainy i nasze protesty słowne nie mają znaczenia. Realny skutek miała by zmiana polityki gospodarczej i sąsiedztwa wobec Ukrainy. Ukraina jako partnera wybrała Niemcy ,a jako “sojusznika Litwę”. Nie przypadkowo gdy Polska z W4 starła się z Niemcami mamy komplikacje w stosunkach z Litwą i Ukrainą. Budowa “Wielkiego Księstwa Litewskiego bis” może nas jeszcze niejednym zaskoczyć. Ciekawe jak długo polscy Politycy i dziennikarze będą oceniać
ukraińskich polityków jak dzieci specjalnej troski ,a nie jak ludzi realizujących własną wizję regionu.
Moment gdy nasi geniusze publicznie przyznają się do niekompetencji i braku dbałości o interesy
Rzeczypospolitej może być ucieszny ,ale nie liczę na składanie dymisji przez frajerów.
tagore
Maciejczuk jest członkiem ONR a oprócz tego jest niby polskim nacjonalistą jest też nazistą banderowcem, członkiem nazistowskiego prawego sektora i zbrodniczego batalionu donbas. Być może osobiście brał udział w mordach tej formacji. Aktualnie wrócił już do Polski.
http://www.wykop.pl/ramka/2981625/tomasz-maciejczuk-banderowiec-z-poznania/
Maciejczuk nie jest wiarygodnym źródłem informacji. Może tez mieć na sumieniu współudział w morderstwach będących udziałem banderowskich formacji walczących na wschodzie Ukrainy. Na miejscu tak poważnego portalu jak kresy.pl unikałbym publikowania rewelacji prezentowanych przez osobę tak kontrowersyjną jak Maciejczuk.
Dokładnie, może być farbowanym lisem.
Kontrowersyjną, bo otworzyły mu się oczy i porzucił bezrefleksyjne popieranie Ukrainy?