7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • sylwia
      sylwia :

      ‘ … 9 lutego 1943 r. wieś Parośle, gm. Antonówka, pow. Sarny. Banda ukraińskich nacjonalistów, podszywając się pod radzieckich partyzantów, wprowadziła w błąd mieszkańców wsi, którzy w ciągu dnia gościli bandę. Wieczorem bandyci obstawili wszystkie budynki i pomordowali w nich polską ludność. Zabili wtedy 173 osoby. Uratowali się tylko dwaj mężczyźni, którzy byli przywaleni trupami , oraz 6-letni chłopczyk, który udawał zabitego. Późniejsze oględziny pomordowanych wykazały szczególne okrucieństwo oprawców. Niemowlęta były przybijane do stołów nożami kuchennymi, kilku mężczyzn było obdartych ze skóry pasami, niektrórzy mieli wyrywane żyły od pachwiny do stóp, kobiet były nie tyloko gwałcone, lecz wiele z nich miało poobcinane piersi. Wielu pomorodowanych mialo poobcinane uszy, nosy, wargi, oczy powyjmowane, głowy często poobcinane. Po dokonaniu rzezi mordercy urządzili libację w domu sołtysa. Po odejściu oprwaców, wśród resztek jedzenia i butelek po samogonie znaleziono dziecko około 12-miesięczne, przybite bagnetem do stołu, a w usta dziecka włożony był niedojedzony kawałek kiszonego ogórka (Józef Turowski i Władysław Siemwaszko “Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej na Wołyniu 1939 – 1945’, str. 22, cytowane przez Wiktora Poliszczuka w książce “Gorzka Prawda”, str. 271. Ten badacz ocenia ilość polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa na 300 000 – 400 000 (str. 279). Nie zmienili się. Nie żałują. http://politikus.ru/articles/32910-sklonnost-k-sadizmu-istoricheskaya-tradiciya-ukrainskih-nacionalistov.html