Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali 23-letniego obywatela Ukrainy, który próbował wjechać do Polski z Litwy, posługując się podrobionym łotewskim dowodem osobistym. Przy Ukraińcu znaleziono kokainę, ponad 37 tys. euro, kilka telefonów i karty SIM.

Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Rutce-Tartak zatrzymali na granicy 23-letniego obywatela Ukrainy, który posługiwał się podrobionym dokumentem i przewoził narkotyki.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 marca, w punkcie tymczasowej kontroli granicznej w Budzisku na kierunku wjazdowym do Polski z Litwy. Podczas kontroli autokaru kursowego relacji Tallin–Berlin jeden z pasażerów okazał do sprawdzenia łotewski dowód osobisty.

Dokument wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że został podrobiony na wzór oryginału. Mężczyzna przyznał wówczas, że jest obywatelem Ukrainy.

Podczas dalszych czynności przy Ukraińcu znaleziono kilkanaście gramów białego proszku w foliowej torebce, a także znaczną ilość gotówki – ponad 37 tys. euro oraz ponad 4 tys. zł. Funkcjonariusze zabezpieczyli również sześć telefonów komórkowych i dziesięć kart SIM. Badania wykazały, że zabezpieczona substancja to kokaina.

23-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany i usłyszał zarzuty posługiwania się podrobionym dokumentem oraz dokonania wewnątrzwspólnotowej dostawy środka odurzającego w postaci kokainy.

Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Suwałkach zastosował wobec Ukraińca dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz zabezpieczenie finansowe w wysokości 4 tys. zł na poczet przyszłych kar.

Dodatkowo komendant placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak wydał decyzję zobowiązującą obywatela Ukrainy do powrotu do kraju pochodzenia oraz zakaz wjazdu do państw strefy Schengen na 10 lat.

Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

Zobacz: Nietrzeźwy Ukrainiec zatrzymany za kierownicą. Miał niemal trzy promile alkoholu

Tagi: , , , ,
forma płatności