Policjanci drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę citroena. 37-letni obywatel Ukrainy był pijany – badanie wykazało niemal trzy promile alkoholu. Mężczyzna nie miał także dokumentów ani prawa jazdy.
krasnystaw.policja.pl / Kresy.pl
Ceny ropy naftowej kontynuowały wzrost we wtorek, kolejnego dnia wznowionych przez Stany Zjednoczone działań wojennych przeciwko Iranowi.
Cena ropy Brent wzrosła we wtorek o 4,1 proc. do 86,73 dol. za baryłkę po wzroście o ponad 9 proc. w poniedziałek. Cena ropy amerykańskiej (WTI) wzrosła o 3,1 proc. do 80,55 dol. za baryłkę. Ceny ropy naftowej nadal utrzymują się poniżej szczytu osiągniętego w toku rozpoczętej 28 lutego wojny amerykańsko-irańskiej, wynoszącego prawie 120 USD za baryłkę. Jednak obecna eskalacja jest największą od kwietniowego rozejmu i według agencji Associated Press wzbudza niepewność na rynkach.
Odnotowano także spadki na giełdach. Na początku sesji europejskiej niemiecki DAX stracił 0,6 proc., osiągając poziom 24 967,19, podczas gdy paryski CAC 40 stracił 0,9 proc., osiągając poziom 8 286,35. W Wielkiej Brytanii FTSE 100 stracił 0,6 proc., osiągając poziom 10 431,63.
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło w środę 15 lipca w ostatecznym głosowaniu ustawę ustanawiającą „prawo do pomocy w umieraniu”.
Za projektem opowiedziało się 291 deputowanych, przeciw było 241, a 29 wstrzymało się od głosu.
Ustawa legalizuje wspomagane samobójstwo, a w przypadkach, gdy chory nie będzie w stanie samodzielnie przyjąć śmiertelnej substancji, także eutanazję przeprowadzaną przez lekarza lub pielęgniarkę. Z procedury będą mogli skorzystać pełnoletni obywatele Francji oraz osoby stale i legalnie zamieszkujące w tym kraju, cierpiące na ciężką, nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu, znajdującą się w zaawansowanym lub terminalnym stadium.
36-letni mężczyzna zmarł po brutalnym pobiciu w centrum Bytowa, a trzej podejrzani trafili do aresztu. Dopiero w odpowiedzi na wniosek posła Dariusza Mateckiego policja ujawniła, że zatrzymani są obywatelami Ukrainy. (więcej…)
Rosyjska maszyna wykonywała lot nad wodami międzynarodowymi i po sygnałach polskich pilotów oddaliła się w stronę Rosji. Minister obrony narodowej uznał incydent za próbę rozpoznania polskich systemów obrony powietrznej. Podobne zdarzenia z udziałem Iła-20 odnotowano we wcześniejszych miesiącach.
O incydencie z udziałem rosyjskiego samolotu poinformował podczas konferencji prasowej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Po godzinie 12 nad Bałtykiem, około 30 kilometrów od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną naszych samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20. Po kontakcie i po sygnałach o tym, że powinien opuścić tę przestrzeń, samolot oddalił się w kierunku Rosji” — powiedział szef MON.
Reakcje na ataki na terytorium Rosji będą wielokrotnie silniejsze, Ukraina będzie to odczuwać na coraz większą skalę - oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin.
Rosyjski przywódca pojawił się w poniedziałek na wystawie organizowanej przez para-rządową organizację Front Narodowy zatytułowanej "Wszystko dla zwycięstwa". Jak powiedział Putin, komentując ukraińskie uderzenia dronowe w głębi terytorium Rosji je środki odpowiedzi "zawsze będą zwierciadlane" - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
"Niezależnie od tego, gdzie spróbują uderzyć na terytorium Rosji, odpowiemy w ten sam sposób, tylko wielokrotnie silniej. Wróg to odczuje. Mam nadzieję, że już to odczuwa. I będzie to odczuwał na coraz większą skalę” - powiedział w czasie wystawy Putin.
Rosyjski dron uderzeniowy typu Shahed, użyty podczas nocnego ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną Mołdawii i eksplodował w pobliżu wsi Kopanka. Mołdawskie ministerstwo obrony uznało incydent za „poważne i niedopuszczalne” naruszenie przestrzeni powietrznej państwa. (więcej…)