Ostrzału artyleryjskiego pozycji ukraińskich dokonał batalion separatystów “Kalmius”. Do walk użyto dział samobieżnych.
YouTube.com/Kresy.pl
SpaceX planuje w lipcu rozpocząć w Teksasie budowę gazociągu, który ma usprawnić zaopatrywanie kompleksu Starbase w paliwo dla rakiet Starship — podał w czwartek Reuters, powołując się na dokumenty administracyjne.
Według agencji projekt nosi nazwę „Starpipe” i zakłada budowę około 13-kilometrowego gazociągu doprowadzającego gaz ziemny do obiektów startowych SpaceX w południowym Teksasie. Instalacja ma kończyć się w Starbase, czyli mieście firmowym SpaceX utworzonym przy kosmodromie nad Zatoką Meksykańską.
Władimir Putin oświadczył w niedzielę w rosyjskiej telewizji państwowej, że Rosja będzie kontynuować działania zmierzające do pełnego zajęcia czterech regionów Ukrainy. Odrzucił też ukraińską propozycję wzajemnego wstrzymania uderzeń dalekiego zasięgu. (more…)
Na granicy polsko-ukraińskiej utworzyły się duże kolejki samochodów i autobusów na wjeździe na Ukrainę. Według ukraińskich mediów najtrudniejsza sytuacja była w niedzielę na przejściu Korczowa-Krakowiec, gdzie podróżni mieli czekać ponad 12 godzin w upale.
O sprawie poinformowały m.in. TSN i 24 Kanał. Ukraińskie media wskazują, że w sieci pojawiły się nagrania pokazujące długie kolejki pojazdów. Na materiałach widać samochody i autobusy stojące na odcinku kilkuset metrów. Część osób wyszła z nagrzanych pojazdów i czekała na odprawę na zewnątrz.
Według TSN największe obciążenie dotyczyło wjazdu na Ukrainę przez przejście Korczowa-Krakowiec. Portal pisał o „transportowym kolapsie” i osobach stojących „pod palącym słońcem” ponad 12 godzin.
40-letni obywatel Ukrainy w piątek po południu na ul. Pabianickiej w Łodzi uszkodził siekierą samochód marki Honda, w którym siedział właściciel pojazdu. Mężczyznę obezwładnili świadkowie, a Ruch Obrony Granic podał, że w ujęciu napastnika uczestniczył członek tej organizacji.
Do zdarzenia doszło w piątek 26 czerwca po południu na ul. Pabianickiej w Łodzi. Według ustaleń policji 40-letni obywatel Ukrainy podszedł do samochodu marki Honda, w którym znajdował się jego właściciel, po czym otworzył drzwi pojazdu.
Mężczyzna miał następnie zabrać z wnętrza auta siekierę i przy jej użyciu zniszczyć tylną szybę samochodu. Napastnik został obezwładniony jeszcze przed przyjazdem funkcjonariuszy.
28 czerwca Kościół wspomina św. Ireneusza z Lyonu, biskupa, męczennika, ojca Kościoła i doktora Kościoła. Należał do najważniejszych teologów II wieku, a jego pisma stały się jednym z fundamentów chrześcijańskiej refleksji o Tradycji, sukcesji apostolskiej i jedności wiary.
Ireneusz urodził się prawdopodobnie około 130–140 roku w Smyrnie w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. W młodości zetknął się ze św. Polikarpem, biskupem Smyrny, który według tradycji był uczniem samego św. Jana Apostoła.
To połączenie z pokoleniem bezpośrednich świadków życia Jezusa miało dla Ireneusza zasadnicze znaczenie. Później, jako biskup i pisarz, wielokrotnie podkreślał, że prawdziwa nauka Kościoła nie opiera się na prywatnych objawieniach ani tajemnej wiedzy, lecz na wierze przekazanej publicznie przez Apostołów.
20 tys. osób podpisało petycję „Stop imigrantom w Lublinie”, skierowaną do prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. Autorzy akcji domagają się odwołania Wiktorii Herun ze stanowiska Zastępcy Dyrektora Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin oraz zawieszenia lub zasadniczej reformy programu „Study in Lublin”.
Na stronie akcji podano w piątek, że do petycji dołączyło już 19 940 osób. Autorzy petycji zarzucają lubelskiemu ratuszowi, że program „Study in Lublin” z inicjatywy edukacyjnej miał przekształcić się w projekt o charakterze imigracyjnym. Powołują się przy tym na wypowiedź Wiktorii Herun, z pochodzenia Ukrainki, w podcaście opublikowanym na oficjalnym kanale UMCS. Urzędniczka przyznała, że program od lat koncentruje się na rekrutacji studentów z Afryki i Azji, m.in. z Nigerii, Zimbabwe, RPA, Bangladeszu i Indii.
W petycji wskazano również, że część zagranicznych studentów przyjeżdża do Lublina już nie samotnie, lecz z rodzinami. Zdaniem autorów dokumentu zmienia to charakter programu i powinno być poprzedzone konsultacjami z mieszkańcami.