3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • zan
      zan :

      OBWE to nawet raz odmówiło przyjazdu w obawie przed ogniem ukraińskiej artylerii. Ogniem którego oficjalnie nie ma. Pamiętam dziennikarza BBC którego o mało Ukraińcy nie zabili jak wizytował stanowiska sepów. Nawet w tym momencie pytał kretyńsko: “to wy?”. Tak…kwa my! Sami się ostrzeliwujemy. W ten sam sposób celebryta bojowy sepów, niejaki Giwi wyśmiał pytania o zabijanie jeńców. Tak…zabiłem 10. Potem to szło na poważnie u człowieków natowskich. Ha! Przyznał się!

      • wlkp
        wlkp :

        a to jak niejaki motorola ostrzeliwał z granatnika pozycje swoich koleżków dla tzw. beki można łatwo znaleźć w necie – znowu ten typ narracji – z jednej strony rycerze na białym koniu a z drugiej diabeł wcielony – który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.