Według ministra rozwoju gospodarczego i handlu Aivaras Abromaviciusa pierwsze spółki skarbu państwa mogą zostać sprywatyzowane jeszcze w tym roku. Lista obejmuje 350 przedsiębiorstw. Minister przyznał, że ma to związek z trudną sytuacją gospodarczą kraju.

Wśród przedsiębiorstw państwowych wystawionych na sprzedaż znalazły się m.in. zakłady chemiczne w Odessie (Odeski Zakład Przyportowy) oraz wielki koncern energetyczny Centrenergo. Zdaniem Abromaviciusa tylko ze sprzedaży tego pierwszego do budżetu ma wpłynąć pół miliarda dolarów, zaś Centrenergo ma być warte „setki milionów dolarów”. Jak stwierdził minister, zainteresowanie przedsiębiorstwem wykazują zarówno inwestorzy lokalni, jak i z zagranicy – w tym francuska firma Gaz de France.



Według Abromaviciusa, duża liczba z firm przeznaczonych do prywatyzacji – w tym część kopalń – przynosi straty i posiada ujemne wartości kapitałowe [wartość ich bieżących zobowiązań przewyższa wartość aktywów – red]. „Tak więc będzie to raczej debata, czy powinniśmy oddać te firmy za jedną hrywnę? To będą bardzo trudne decyzje”– stwierdził ukraiński minister. Przyznał też, że rząd próbuje zdobyć środki na wzmocnienie ukraińskiej gospodarki, która w obliczu bankructwa jest zależna od pomocy międzynarodowej.

Czytaj również: Ukraina się wyprzedaje – czy Polska może na tym skorzystać?

Unian.info / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zan :

    Niech sprzedają na licytacji, to wyjdzie ile są warte. Bełkot o „ujemnej” wartości przerabialiśmy już w Polsce. Za jedną hrywnę można kupić firmę tylko po to by z jej biur wynieść meble o wartości 1000 razy większej. Można wywalić załogę na zbity pysk i zachować grunty. Po prostu hucpa i rozbój.