Tymczasowo wstrzymano wycieczki turystów na teren dotknięty napromieniowaniem po czarnobylskiej katastrofie nuklearnej, która miała miejsce 25 lat temu. “Obecnie sąd sprawdza dopuszczalność takich wycieczek” – powiedział w Kijowie oferent usług turystycznych, Arsenij Finberg.

Z tego powodu prokuratura generalna złożyła protest przeciwko decyzji ukraińskiego ministerstwa obrony cywilnej, która dotyczy otwarcia 30-kilometrowej strefy zamkniętej również dla turystyki masowej. Wycieczki na teren skażony promieniowaniem nuklearnym mają być zakazane również dla gości piłkarskich ME 2012.

“Nie będzie ogólnego zakazu”

Jak ocenia Finberg, za miesiąc, dwa będzie wiadomo, czy strefa ochronna będzie znów otwarta dla turystów. “Nie będzie ogólnego zakazu wycieczek. Interes z czarnobylską turystyką przynosi po prostu zbyt wielkie pieniądze”, uważa Finberg.

Ministerstwo obrony cywilnej obstaje przy swojej decyzji dotyczącej zezwolenia na ruch turystyczny. Zezwolenie podjęto w porozumieniu ze Służbą Bezpieczeństwa, ministerstwem zdrowia i innymi urzędami bezpieczeństwa. Ostatnie słowo należy do sądu. W dalszym ciągu dozwolone są wizytacje techniczne np. naukowców i dziennikarzy. Ponadto w strefie mieszkają i pracują tysiące ludzi.

Na początku roku, na skutek dużego popytu, Czarnobyl został otwarty dla ruchu turystycznego. Wybuch reaktora nr 4 elektrowni jądrowej w Czarnobylu, który miał miejsce 26 kwietnia 1986 r., był najpoważniejszą w skutkach katastrofą atomową w pokojowym wykorzystaniu tej formy energii.

Justyna Bonarek/derstandard.at/Kresy.pl

forma płatności