Zawarte w 2010 roku porozumienie w sprawie dzierżawienia przez Flotę Czarnomorską bazy w Odessie władze w Kijowie uważają za nadal obowiązujące.

“Nie zamierzamy denonsować ani jednej umowy zawartej z Federacją Rosyjską w sprawie stacjonowania Floty Czarnomorskiej” oświadczył minister sprawiedliwości Ukrainy Paweł Petrenko. “W praktyce międzynarodowej nie występuje taka jednostronna denonsacja [stwierdzenie kresu ważności umowy] jakiej dokonała Rosja”.

Według Petrenki umowy tę mogą być podstawą dla państwa ukraińskiego “dochodzenia swoich praw w sądach”. Groził także, że w ramach tej, uważanej przez niego za ważną, umowy Ukraina będzie podwyższać opłaty dzierżawy w odwecie za rosyjkie podwyżki ceny dostarczanego gazu.

W dniu dzisiejszym izba wyższa rosyjskiego parlamentu – Rada Federacji dokonała denonsacji ukraińsko-rosyjskiej umowy o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej na Krymie. Umowę przedłużył jeszcze w 2010 r. ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz a jednym z jej warunków była znaczna obniżka cen rosyjskiego gazu dla Ukrainy. Uznanie kresu umowy oznacza więc nie tylko kwestionowanie suwerenności Kijowa nad półwyspem ale daje również podstawę dla drastycznych podwyżek cen na błękitne paliwo jakiej zresztą Gazprom już dokonał.

unian.net/kresy.pl

forma płatności